sobota, 15 października 2022

Luna

 Luna


Dziś już nie rozlewał pełni blasku
pośród czarnej nocy czarnego nieba atłasu,
blado złoty profil
wielkim wozem po asfaltowych przestworzach woził
toń wody zatoki sennej blaskiem jak nektarem poił,
sycił, by się światło rozgościło wśród Neptuna 
przestronnych komnat
bo się bóstwa dziecięca ferajna ciemności boi.
że nie ma potwora niech się dziatwa przekona.
Taką fantazję ma dzisiaj luna.

[ 14/15.10.2022 ] 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz