piątek, 7 października 2022

Formidable

 Formidable


Jesienne  mijają  dni
znów pasjans nie wyszedł ci
i gra pozorów 
sypie się domek z kart
nic nie wiesz.

Rachunek  ostatnich  lat
zamykasz bezmiarem strat
przepadła gdzieś ciebie część,
twa catre blanche,
zdumienie.

Coś gna cię gdzieś 
nie bez powodu,
przygody zew, 
awizo  losu,
ulotne coś jak 
dym z papierosów
zapałki trzask,
tembr klangoru.

Ostatni autobus zwiał
nie zdążysz tam 
gdzie chcesz być
jak w błędnym transie
kręcisz się, szukasz wyjść,
poważnie.

W pogoni za 
nienazwanym
wyruszasz sam 
w świat nieznany
zamykasz już drzwi 
za sobą
nieważne sny 
zostawiasz obok. 

Już nie masz powodów
powrotnych nie szukasz dróg.

[ 07.10.2022  inspiracja: pieśń Eleni "Gdy serce śpi jestem inna "]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz