Harmonia
Sny oglądałeś przez przeźrocza
dawnych wspomnień ułożonych w barwny kolaż,
encyklopedię wiedzy swojego życia
spisywałeś na wszystkich traktach świata
a w tawernach jego kolorowych portów
przebierałeś w okazjach jak w kolekcji pozorów
rozwijając prawd swych kruchych okazały sztandar,
tarzałeś się w niejednym ubóstwie
niejeden dobrobyt klepałeś po plecach
sprawdzałeś swój wizerunek w weneckim lustrze
tych którzy ciągle liczą na romanse przy świecach
i którym się zawsze mylą miłości z flirtami
jak egoistów odprawiłeś w ślad za altruistami,
miewałeś schadzki w klatkach rajskich ptaków
patrząc im w oczy słuchałeś pieśni boskich kochanków,
byłeś wszędzie gdzie zwodziły cię manowce
ignorując istniejące drogi wprost wiodące,
elipsy ziemskiej śledzisz obroty
i jakie w przestworzach przemierza tory
kiedy nie masz nic innego do roboty
rysujesz wykresy działania kosmicznych sił
jakby w tym jakiś koncept na życie był.
[ 11.10.2022 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz