sobota, 31 maja 2025

Na martwego drzewa

 Na martwego drzewa


Na martwego drzewa najwyższej gałęzi 
owiewana wiatrem co w nieznane pędzi
stara wrona samotnie zadumana siedzi
kontemplując świat 
który wokół swoich spraw
od milionów lat
na swojej ziemskiej osi 
w swoim tempie się obraca
i tak cierpliwie wszystko znosi,
taka jego odwieczna praca,
wrona zaś ze zrozumieniem 
swoja głową to kiwa to kręci
coś chrapliwie zakracze i odleci
dokąd? po co? na co? Nie wiem.
I już jest pusty konar najwyższy
na tamtym martwym drzewie
i śpiew ptaków jakby jaśniejszy i czystszy.

[ 30.05.2025 ]

wtorek, 27 maja 2025

Wyspiański

 Wyspiański 


Wziąłem Wyspiańskiego strofy
w niemrawe rozumu mojego obroty,
żeby zobaczyć zatrzymany strzęp czasu
pośród rymanowskiego lasu
co ciemnozieloną ścianą na horyzoncie stoi
i staw zobaczyć co się kwitnąca rzęsą przystroił
i tę kaczkę, co pływając po nim
swoje odbicie na wodzie goni
albo zniecierpliwiona dziobem rozmąci
i prawdziwe koła rozbiegające się tworzy
i niejedno z nich tę czy inną rzęsę potrąci
aż mucha zbudzona oczy wytrzeszczy
i nim leniwie odleci jeszcze złośliwe zabrzęczy,
by wiatru posłuchać  co w drzewach zawodzi
myśli kołysać z nim gdy przez zboże przechodzi
i przez łąki pełne aromatycznych traw i ziół
polnych koników, trzmieli, ważek, motyli i pszczół,
by otworzyć okno na pełen śpiewu ptaków świt
i wpleść tej poezji choć ciut w prozę moich dni.


[ 26/27.05.2025 ]

sobota, 24 maja 2025

Minuta ciszy

 Minuta ciszy 


Nie rozpieszcza cię swym nadmiarem czas,
koral niewykorzystanych szans utracił blask,
coś skończyło się szybciej niż byś chciał,
znów przewrotny los zobrał to co dał.
Kiedyś uznasz, że tak musiało być, 
żeby w nową drogę ruszyć,znów zwyczajnie żyć,
znowu kilka prawd, które dobrze znasz
odkryć i od nowa wierzyć w nie.
Hymn wschodzących słońc,
pieśń porannych ros,
kantyleny nocy rozgwieżdżonych aż brak tchu,
psalm rozstajnych dróg,
cisza pośród mgieł,
jakiś nie do rozpoznania sen,
roztrzaskane drzewo furią burz,
rykiem sztormowych fal
woła jakaś nieznajoma dal,
oratorium życia w którym śmierć 
ostatnie słowo musi mieć
i dokładnie je usłyszysz 
nim zabrzmi twoja minuta ciszy.



[ 21-24.05.2025 ]

środa, 21 maja 2025

Żyję jakby w dwóch czasach

 Żyję jakby w dwóch czasach 


To nie jest bujda na wysokich obcasach,
że żyję od końca marca w dwóch czasach
Wszystkie bowiem zegary elektroniczne
z zimowego na letni przestawiły się ślicznie automatycznie a nawet ekologicznie
lecz mój zegarek tradycyjny mechaniczny
i ja do zmian mamy stosunek alergiczny
nie koniecznie od razu kichając na to
z godziną do tyłu czekamy na lato
i na jesień w złocie, brązach i purpurach
aż kolejna zmiana godzin bieg czasu wyrówna.
A teraz patrzę na godziny których nie mam.



[ 20-21.05.2025 ]

niedziela, 18 maja 2025

Tylko wiatr, tylko deszcz

 Tylko wiatr, tylko deszcz


Sam dla siebie stałem się nagle obcym krajem
Zatem sam do siebie dziś się nie przyznaję
wszakże innego siebie od dawna raczej znam
niż tego który ze sobą rady sobie nie daje
w tej chwili którą teraz wlaśnie mam
wywleczony z siebie siłą poza skraje
świadomości w bezbrzeżną bezsilność 
gdy spada na mnie jak deszcz na zielony liść
bezduszna bezpodstawna przemoczona złość 
i nie wierzę że tak wlaśnie musi być
jeżeli tak po prostu jest...
przeczekać? zostać? iść?
a do okoła tylko wiatr tylko deszcz
Podnoszę do góry przemoknięty wzrok
i widzę nadchodzący nieunikniony zmrok
przez  gwiazdy po w  sercu moim  cierń
pewny  stawia  krok i żegna odchodzący dzień        na pocieszenie  niesie swą  natchniona pieśń
i rozsiada się wygodnie pośród drzew .



[ 16.05.2025 ]

czwartek, 15 maja 2025

Kładąc

 Kładąc


Kładąc głowę na poduszkę patrzę w twoje oczy
Uśmiecham się zanim pocałunkiem złączysz
Rytmy naszych czułych serc i gorących ciał
Sedno najbliższej bliskości jakbyś właśnie dał
Wspierasz mnie wspólnotą bratniej duszy
Afridyzjakiem mym jesteś i fetyszem pokusy
Lustrem światła najpiękniejszych lśnień
Ucieczką i powrotem 
Tęsknię za tobą zawsze okropnie.


[ 13-15.05.2025 ]

środa, 14 maja 2025

Kurs walut

 Kurs walut 


Kupno, sprzedaż
Ułomna gra pozorów
Rozpisana frazesami
Schemat jak sztafaż 
Wyścig szczurów 
Ani startu ani mety ze wstążkami 
Liściem figowym przykryty blamaż 
Uczepil się wersji że go tu nie ma
Tylko zostały rachunki do zaplacenia.

[ 13.05.2025 ]

niedziela, 11 maja 2025

Aleksander

Aleksander


Zielona ulica
spokojem zachwyca
chociaż w mym mieście 
jest chyba najdluższa
na pograniczu Oksywia i Obluża
auta poruszają się niespiesznie
czy świeci słońce czy we mgle tonie
dlaczego więc jedno krótkie życie
tak tragiczny znalazło tu koniec...
przypięty biały rower do słupa latarni 
na jego ramie przywieszony nekrolog 
zaznacza tego życia na ziemi ślad ostatni
i płomyki świec żywym ogniem płoną 
spokojnie ale łzy wciąż jeszcze bolą




[ 10.05.2025 ]


Wróbelek

 Wróbelek


Epitafium wyśpiewane przez nią ma treść 
Dzis niczego mi nie żal absolutnie na wskroś 
I gdybym mogła w mym życiu zmienić coś 
To nie zmieniłabym nic mimo porażek i trosk 
Hymn życia i milości wciaż brzmi jak dzwon
Ponad Paryża dachami zaplątany w katedr cień
I pali się w sercu jak róża znicz wspomnień
Agapo smakuje winem pachnie słońcem 
Feniks na koniec jest tylko popiołem.

[ 10.05.2025 ]

sobota, 10 maja 2025

Przy okazji

 Przy okazji 


Przy każdej do korzyści okazji
sprawdzam dobrze ile można stracić
i dlatego mnie los niefartem karci
nie pozwala materialnie się wzbogacić
ale nie ma co rezonu tracić
a to zawsze się opłaci.


[ 10.05.2025 ]

Rozmowy

 Rozmowy


Są takie osoby
z którymi rozmowy 
wymagają ciszy nocy
aby wątek nowy
ze starym łączyć
bez znaczenia 
czy pointa je kończy
czy jak kamienia cień
nim wstanie dzień 
w studni nocy 
i przeznaczenia 
przepadają do czasu
aż ktoś je kiedyś wyłowi 
w czas swojej nocnej rozmowy.

Są osoby takie
że rozmowy słowa 
cierniowa korona
sypią makiem
wycofują się rakiem
zamierają z niesmakiem
i toksycznym wspomnieniem 
zatruwają spojrzenie
i poczucie że istnieje
słow dobrych dobre znaczenie
i słów tych kamienie 
wpadają w czasoprzestrzenie
niosąc fałszywe znaczenia
mylac się że nie potrzebują przebaczenia 

Są takie rozmowy
jakby to była prasówka
niezależnie od osoby
załapują półsłówka
pełne żaru i swobody
wzajemnie ze swych ust się spijają 
w sobie wzajemnie znikają
siebie sobą przenikają
ale przemijania nie zatrzymają
lecz wiedzą już wszystko 
i do siebie im tak blisko 
że bliżej to już kalkomania
że gdyby nie doszło do ich spotkania
to byłaby dopiero anomalia.


[ 06-09.05.2025 ]

niedziela, 4 maja 2025

Znajdź znak

 Znajdź znak


...W imieniu Boga którego wyznajesz
jakiś znak prawdy zawsze odnajdziesz.

Znajdź znak, zrozum co znaczy
i co wiesz dokąd ma zaprowadzić
lecz co ze znakami które są wieloznaczne
i każdy je będzie interpretować inaczej ?
Jak rozpoznać zatem
jaka wskazówka objawia się znakiem
na ile jest serio na ile żartem
na ile się prawdą okaże na ile fałszem?
I znów porywają w swe szpony
wszelkich pożądań demony
wiodą gdzie błyśnie znaku ślad nowy
czy zdążą z bezpiecznym skrzydłem anioły? 
Znajdziesz znak na nie lub na tak
i cokolwiek to może dać
parę zabobonów , zaklęć i prawd
z tym dociekaniem zawsze będziesz sam.
Dziewięć wrót, pieczęci siedem
znaki widoczne na styku ziemi z niebem
prawdy odkrywanie nadziei dotykiem
głoszący ją język ołtarzem i świecznikiem.

W imieniu Boga którego kochasz
znak jakiejś prawdy czasami zobacz...



[ 04.05.2025 ]

sobota, 3 maja 2025

Widok

 Widok


Widok morza aż zachwyca
i zapiera w piersi oddech
jakaż słodka jego tajemnica 
w fal poszumach starej pieśni
księżyc zawieszony pośród drzew
zasłuchany srebrnych blasków rzuca sieci
aby wiotka boska Eos 
odnalazła jasną drogę aby wschodzić
i swoja doskonałością sięgać niebios
i promieniem słońca je wyzłocić.



( 01-03.05.2025 )