niedziela, 31 lipca 2022

Ostatni tego roku lipcowy ranek

Ostatni tego roku lipcowy ranek



Wstał ostatni tego roku
dzień lipcowy
nie słoneczny lecz deszczowy
słońce jakoś nie chce zrobić tego kroku
i pokazać się choć na moment pośrod chmur.
Robię kawę, sprawdzam maile, stare wiersze
i nigdzie się nie śpieszę
w przeciwieństwie do ptaków które tworzą klucz.
Kawa zmieszana z aksamitną czekoladą,
więc jej fusy do wróżenia się nie zdadzą,
nie zdradzą co najdziwniejsze sny znaczą,
przeczuć nie wytłumaczą,
kierunkow nie wyznaczą
tylko za domem stare wierzby płaczą
siwe wrony ile w piersiach tchu w przelocie kraczą.
Tak chcąc nie  chcąc nowy dzień się zaczął.

[ 31.07.2022 ]

 

sobota, 30 lipca 2022

Nie ma tajemnicy

Nie ma tajemnicy



Napis na bilbordzie wyobraźni aż krzyczy, woła :
" nie ma żadnej tajemnicy żółtego parasola!
  to był tylko pogmatwany sen starego ramola,
  który się chwali, że jeszcze zna się  na kolorach!"
Rozbawił ciebie napis na perfumach :
( swoją drogą cóż za wysmakowana kultura )
" nie pić! nie spożywać! - jakby zagrał ktoś na strunach
jaskrawego poczucia humoru
bez szczegolnej intencji czy powodu,
a przypomina ci to z dzieciństwa sceny
zaobserwowane przy kiosku z gazetami
gdzie niejeden smakosz zawzięty
pragnienie poranne gasił ,,Brzozową"
po goleniu popularną wówczas wodą
którą ze smakiem dublował ,,Przemysławkami"
Skojarzenia jakby inny punkt widzenia,
zawsze mają coś nowego do powiedzenia.

[ 28-30.07.2022 ] 

środa, 27 lipca 2022

Tren o miłości

Tren o miłości



Świt świat przystroił w płaszcze mgieł,
w mgłach horyzont znikł
i ulubiony kadr z półwyspem w tle
utonął dziś w tej mgle.
Od strony stacji niesie się
pociągu drżący gwizd
jakby mym smutkiem smutny był
w ten przebudzony świtem dzień.
Pali mnie wspomnienie
szorstkie jak pustynny  żar
bo w miłość błąd się wkradł 
jak w proste tony fałsz
jak nie do zrozumienia znak.
Pamięć chce zapomnieć
wszystkie niespełnione sny
a nie od nowa śnić
nadziei wątłą nić,
która się nie ma na czym wić.
Cudów kram zabrałeś z sobą
gdzieś w daleki świat
a ja zostałem sam
i tyleż z tego mam
mój żal otula mgła.
Pijesz w barze
przed odjazdem
swój ulubiony gin
a myśli snujesz wprost
w papierosowy dym
do twarzy jest ci w nim
w każdej ze świata stron.
Tren napiszesz o miłości,
której nie masz już
w taliach swoich wróżb,
w suchych płatkach róż,
gdzieś po drodze z jakiejś stacji
wyślesz go jak list
jutro bo nie dziś
bez nadawcy i
na poste restante.

[ 22-27.07.2022 nowe podejście do tematu ballady z rep Vicky Leandros i Eleni ,To treno"]
 

sobota, 23 lipca 2022

Wśród gorzko słodkich chwil

Wśród gorzko słodkich chwil



Słońce zagląda mi dziś w twarz
i oślepia  jego blask
nim znów  odzyskam wzroku moc
nie wiem jak zrobić krok.
Zabawnie tak w bezruchu trwam,
sekundę albo dwie
ale przynajmniej pewność mam
wiem dobrze czego chcę.
Złapać znowu pragnę kontrast
perspektywy ślad
rozegrać jeszcze raz
każdą z straconych szans
zgubiony znaleźć czas.
Myśli szybują gdzieś wśród chmur
słyszę ptaków chór
odkrywam Amerykę, którąś z dwóch
wiem dobrze, że w tym sensu brak
zawsze jest coś nie tak
ale na chwilę dobrze jest
zapomnieć skąd u mnie bierze się
mój strach potoczny strach
nadziei mieć choć gram
z nią ufnie spojrzeć na swój świat.
Tyle zawsze byśmy chcieli
mieć oprócz nadziei
abyśmy wiedzieli
którą z dróg dalej warto iść
Bo nim życie minie,
jak ostatni w kinie film
poznamy jego sedno
wśród gorzko słodkich chwil.


[ 20-23.07.2022 nowa inspiracja grecką balladą ,,To treno" z rep Eleni i Vicky Leandros.]


środa, 20 lipca 2022

Witam ciebie w mym świecie

Witam ciebie w mym świecie


Witam ciebie w mym świecie znów,
z uśmiechem i bez zbędnych słów
biorę ciebie w ramiona swe 
znajomy przeszywa mnie dreszcz
tłum obcych przemyka gdzieś w tle.

A nam śni się w jeszcze osobnych snach
że szukamy siebie nie wiedząc jak
bo beztroski los się wtrącił pomiędzy nas
próżno pytać spadających gwiazd.

Kiedy teraz patrzę na spokojny twój sen
gdy jutrzenka uśmiech do nas śle
znowu wszystko może mieć swój dobry sens
druga szansa , spokój dla dwóch serc.

Witam ciebie znów w świecie mym
z miłością nadzieją i wiarą
Kielich wina na dobry znak
i obraz  wyjęty wprost z ram
i kocham tych chwil ten smak 



[ 15-20.07.2022 insp druga balladą grecką "Anamnisis" z rep Vicky Leandros i Eleni ]

niedziela, 17 lipca 2022

Jesteś jak słońce

 Jesteś  jak  słońce


Jesteś jak słońce chociaż nie dajesz cienia,
jak karta losu lecz nie wyjawiasz przeznaczenia,
jesteś jak pomysł wymyślony przy porannej kawie,
jak skwapliwie skrupulatnie zapisane zdanie,
jak kształt myśli nie ujętej słowem
jak milczenie okrzyknięte pierwszej próby złotem,
jak pory roku zdobywane na piechotę
jak hulaj duszo, nie martw się co będzie potem,
jak pomylenie początku z końcem
jesteś mym prywatnym, osobistym słońcem.

[ 15.07.2022 ]

Nie trzeba

 Nie trzeba


Nie trzeba w całym szukać dziur,
ani niestworzonych wymyślać bzdur,
przy pełni słońca lękać się burzowych chmur,
przenosić niepotrzebnie gór,
i na stare rany sypać sól.

Okrętem chcesz być sobie sam,
falami, które niosą cię w najdalszą dal
portami widzianymi tylko w snach,
i wiatrem, który drogę dobrze zna
i wiarą, że zawsze radę sobie dasz.

Przypomniawszy sobie o mnie znów
na starych mapach szukasz rysunku dróg
których już dawno nie ma, cóż
daremnie chcesz wyznaczyć kurs,
który przypomni ci smak mych ust.

[ 13.07.2022 ]


czwartek, 14 lipca 2022

Pocałunek na ratunek

Pocałunek na ratunek



Nie popełniajmy więcej zdrad
życie zbyt krótko przecież trwa
świat tu i teraz trzeba brać
niż przemijania wciąż się bać.

Kiedy mi mówisz,
że dzień się dłuży,
rozmowa nudzi,
monotonia zabija nasz czas,
biorę w ramiona,
żeby przekonać
ciebie od nowa,
że złego nic nie może się stać.
Na usta składam
swój pocałunek
jak na ratunek
i klucz do zaufania bram,
znów poskładamy
czarno na białym
przegrane prawdy
nim się ta miłość rozwieje jak dym.

Jeszcze w powietrzu perfum twoich woń
czule do skroni przyulona skroń,
z twą dłonią splata się ma dłoń,
to nic, że w perspektywie korytarza mrok.

Tylko  na chwilę  odwróćmy wzrok
czułością splećmy z dłonią dłoń...
a w mrok niech wpłynie jasny blask
bo złego nic nie może się stać

[ 10-14.07.2022 lekuchno oparte na motywach pieśni 
,, Nie chce się skarżyć na swój los" z rep. Eleni ]


czwartek, 7 lipca 2022

Zamiast walca

Zamiast walca


Zajrzałem nieopatrznie do zwątpienia świątyni 
Zwabiło mnie tam licho blaskami łaskawymi
Zagnieździło się we mnie i tkwi
zatruwa nocą najlepsze sny
zakłóca bieg potocznych dni
zagarnia w swój cień szczęścia skry
zabiera uśmiech a nie pozwala na łzy.
Złamało pieczęci do duszy się wkradł
zatrzasnęło się w niej wyprawił czarny bal
zostawszy za drzwiami słyszałem ten szał
z łoskotem kamiennej lawiny glissando grało
zamiast walca, z którego ciągle łacha darło.

[ 05-07.07.2022 ]

niedziela, 3 lipca 2022

Za czas który jest nasz

Za czas który jest nasz



Nie ma mnie
jakiego zapoznałeś wtedy zimą 
lat temu pięć,
szliśmy tak
przez bulwar rozkrzyczanych mew
niezapatrzeni w siebie
a pod nogami skrzypiał śnieg
i promień słońca spadł w spokój fal
nosisz wiąż 
obrazek tamtej chwili, czasu kadr
bo nas rozdzielił kapryśny los.
Witasz mnie
jak odnaleziony dawny szczęścia dźwięk
i jak nadziei dyskretny , dobry śmiech.
Prosisz mnie
bym wstąpił znowu w twego świata krąg
bym się powierzył czułościom twoich rąk.
Słońca blask
codziennie na śniadanie chcesz mi dać
co los da 
ze mną na własność śmiało brać.
Niech to trwa
bez snucia planów na sto lat
dziękując sobie za czas który jest nasz.


[ 03.07.2022 ]


sobota, 2 lipca 2022

Przecięta perspektywa

 Przecięta perspektywa


Perspektywę spojrzenia 
przecina srebrna nić
z której jak pajęczyna 
niejedna myśl
snuć się zaczyna.

Dlaczego jak w komputerowej grze
nie mam w życiu kilku żyć,
nierealnego chcę, sam to wiem
ale można by z czasem
dysponując żyć jakimś zapasem
dojść z życiem do pewnej wprawy
gdyby ono miało w sobie ciut więcej z zabawy.
Rozstrzygały już dawno podobne dylematy
niejedna poezja czy filizofia i ich dezyderaty
a temat wciąż aktualny, choć jak świat stary.
Czy umiałbym tym dodatkowym życiem w życiu
gospodarować mądrze, godnie,
nie zapominając o dobrym stylu
niekoniecznie wciąż się okopywać przezornie?
Czy umiałbym wybierać trafiając tylko w rzeczy samo sedno
a nie być wciąż w tym życiu jak na przewlekłej randce w ciemno?

[ 27.06 - 02.07.2022 ]