niedziela, 31 sierpnia 2025

Miłe chwile

 Miłe chwile


Na przystanku
jak o kochanku
w autobusie
ten twój uśmiech
a wysiadamy każdy gdzieś indziej 
tak wiele ludzi nas minie
nic między nami nie będzie takie życie
ale to były miłe chwile
na chwilę,
a zaraz kolejny autobus
do kochania do życia do domu...



[31.08.2025]

środa, 20 sierpnia 2025

Przez okno w suficie

 Przez okno w suficie 


Przez niewielkie okno w suficie
podglądam nieba sekretne życie, 
ale zaś co to za sekret że słońce świeci?
że ptak właśnie po tym skrawku przeleci?
że wiatr zgrabne pląsy wdzięcznie zakręci?
Dopiero na tajemnicy jakiejś ślad 
trafiam gdy w ten okna mały kadr
wpadnie zagadkowy obłoku kształt
czy coś wróży ? czy coś przypomina ?
żeby to pojąć zbyt krótko trwa darowana chwila.
Albo nocą gdy sekret skrzy się gwiazdy cyrkonią
gdy się szepty morskich fal
 z szelestem traw splotą
na dalekim brzegu latarnie się zapalają
by otuchy dodawać tym co się mroku boją.
Lecz jak długo bym się w gwiazdy nie patrzył
albo w te obłoki co kształt szybko zmieniają
o rozwiązanie żadnej z tych tajemnic bym nie zahaczył 
najszerszym wachlarzem zielonych pojęć wszelkich
i za tę oczywistość chętnie wznoszę wina kielich.


[ 16.08.2025 ]1

niedziela, 10 sierpnia 2025

Zawieszenia stan

 Zawieszenia stan


Znów moje proste zwykłe słowa
i nic się pod ich spodem nie chowa
obracasz okrutnie do góry dnem 
i stawiasz jako argument przeciwko mnie.
Zadowolony z tego jesteś i taki dumny
bo tak łatwo ze mnie uczyniłeś do trumny
mojej gwoździe i nie wahasz się ich użyć 
jak wyuczonego chwytu banalnej obłudy.
Najgorsze, że sam w myśli kolejne słowa
z podejrzliwością zaczynam oglądać
bo w tym świetle rozmowy twarzą w twarz
powstał złowrogi cień i co ty tam jeszcze masz
nie myślę bo nie wiem w co ze mną grasz.
A przecież ty mnie tak dobrze niby znasz
 od bardzo wielu lat , więc może to taki żart
głupi jak kiepskie sztuki znaczonych kart
tylko po co aż tak? Tylko po co aż tak...
Bo wszystko to wraca koszmarem w snach,
a żeby to jednak obrócić w żart
i unieważnić oparcia punktu brak,
a ile można tak w zawieszeniu trwać,
niezbędny do życia oddech ukradkiem brać
nim się okaże w czym prawda w czym fałsz ?
Czy sztandarem zwycięstwa zatrzepocze wiatr
czy w ciszy porażki pochód białych flag?
Pokaże czas.


[ 10.08.2025 ]



sobota, 9 sierpnia 2025

Duże wrażenie

 Duże wrażenie 


Duże wrażenie po sobie zostawię
gdy jeszcze tylko poprawię 
 te wszystkie trzy włosy na krzyż
i zaraz we mnie zobaczysz
słodkiego drania i łobuza 
zamiast przylizanego gogusia 
Jestem tylko twarzą swojej twarzy
a nie tym o którym marzysz
nie tym którego ciągle jeszcze szukasz
tak sobie myślę kiedy zerkam do lustra
A do lustra sennej wody zatoki
zagląda w swej pomarańczowej pełni
przepiękny księżyc sam łasy na takie widoki
tak się sobie przygląda i urzeczony siebie wielbi
i poszedłby za sobą w te spokojne tonie
ale straciłby perspektywę z której tak podoba się sobie.

[ 07-09.08.2025 ]

wtorek, 5 sierpnia 2025

Bym się ogrzał

 Bym się ogrzał


Bym się ogrzał ciepłem twego domu
zaprosiłeś mnie na chwilę do stołu
karmisz spragnioną duszę dobrym słowem
jak przepióreczkę przysmacznym prosem
ale nie proponujesz niczego więcej
i kto wie czy może jednak na szczęście
bo tak już mają przelotne rajskie ptaki,
że otrzepawszy przykurzone fraki
rozpatrzywszy kolejnych tras znaki
wyruszają dalej na wędrowne szlaki.

[ 03-05.08.2025 ]