sobota, 29 lipca 2023

Jeżeli jedno nie

Jeżeli jedno nie


Jeżeli moje jedno nie
twych wątpliwości cień
kładzie na każde moje tak
i bierzesz to za wymowny znak
to śmiało wyrzuć mnie już
za nawias swoich spraw
poza porządek dnia
bez pytań zbędnych słów,
terminy spotkań skreśl
nie porzucaj twoich szczęść
przecież, od niedawna znalazleś sposób 
aby zaskarbiać uśmiech pomyślnego losu
może nie wystarczyć dla nas obu
kiedy jedno moje nie
na wszystkie moje tak
rzuca kłopotliwy do zrozumienia cień.

[ 28.07.2023 ]

Gdy budujesz dom, albo słyszysz dzwon

Gdy budujesz dom, albo słyszysz dzwon


Gdy budujesz dom zbuduj do niego drogę,
byś miał którędy wracać z wygraną w zielone
widząc z oddalenia światełko zapalone,
nim wyruszysz w nową przygodę,
i choć jedno małe drzewko 
posadź niedaleko 
niechaj słonko ,deszcz ,owad czy  ptak
z tego pożytek dla siebie też jakiś ma,
niechaj syn twój albo córka
mają coś żywego pośród betonowego podwórka, gdy budujesz dom zbuduj do niego drogę.


Słysząc dzwon nie myśl od razu , że bije na trwogę,
jeżeli umiesz pomóż zamiast mówić nie chcę, nie mogę,
nie drocz się z losem, że dostajesz pół a nie połowę,
szczęście i tak nie odpowiada na zaczepki roszczeniowe,
nie czyń serca zbyt bardzo samotną wyspą
z gorzkim poczuciem, że było już wszystko .
Życie czasem też w życiu bywa artystą
sypiając interesownie ze scenarzystą
by swoją chodzić drogą stylizowanym krokiem,
bo dzwon nie zawsze bije na trwogę.

[ 20.07.2023 ]

Zmień myślenie

 

Zmień myślenie 


Myślenie swoje zmień
i przestań być idiotą
by zdobyć więcej szczęść
nie wspieraj się hołotą.
Niech żaden więcej już
nie straszy za zasłonką
złych przyzwyczajeń trup
odejdzie za widnokrąg.

Po stronie słońca stań
nad życia swego rzeką
niech zniknie z talii kart
co pustą jest udręką
i niech się cały świat
dokoła twoich spraw
zakręci z życzliwością.

Pożegnaj smutki swe,
weź z samotnością rozwód
bez wskazywania win
orzeczeń o majątku
pójdź którąś z wielu dróg
znajdź nowy wymiar piękna
i każdy nowy dzień
niech będzie kromką chleba.

[ 26.07.2023 ]

Niech będzie chociaż tak



Niech będzie chociaż tak 



Zapraszam cię na dworzec
to wizytówka miasta jak proporzec,
z każdego punktu łatwo tam dotrzesz
czy w jego tłumie zdołam cię dostrzec
nie wiem, dręczą mnie te wątpliwości nocne,
ale dla ciebie ładnie się ubiorę,
całego siebie przyozdobię
wybornie dobrym humorem,
spotkajmy się na chwilę
bez względu minut ile
w taryfie takich spotkań ma zapisany wzorzec,
porozmawiamy o czym chcesz
nawet jeśli będzie padał deszcz
nim zaraz w zbyt prędko nadeszłe potem
w pół słowa przerwiemy rozmowę
i każdy w swoją stronę
powiezie życie swe szalone
z biletami, bagażami, przesiadkami,
z nadziejami, marzeniami, wspomnieniami.
Ale jeszcze się noc na ostatnie lipcowe wieże
na spacer z nami wybierze.
Uścisnę twoją dłoń,
ucałuję może skroń,
ust pocałować nie pozwolisz jeszcze
przytulę może ciebie i twoje dreszcze
twój zapach i twój smak niech ma powietrze
dokoła nas
twoich oczu blask 
w nieznanym jeszcze mi kolorze 
przyćmi światła peronowych lamp
w dalekim tle zaszumi morze,
niech będzie chociaż tak
nawet gdybym nikim dla ciebie pozostać miał.

Zapraszam cię na dworzec.
o wieczorowej dnia porze
mętne skojarzenia mieć możesz,
tu się chodziło po pierwszy smak  przygody
erotyczno seksualnej będąc anonimowym
kochankiem anonimowego kochanka
niekoniecznie po świt poranka,
by potem swe upadki i wzloty
przerabiać  w pikantne anegdoty....
Mimo to zapraszam cię na dworzec,
bo łatwo nam tam będzie dotrzeć,
choć być może nasze słowa
pociąg mknący po torze zagłuszy
i będzie trzeba swe kwestie powtórzyć,
może w tym gwarze  zginie  nam myśli połowa
potem poszukamy ich w sobie od nowa
z obietnicą, że gdy spotkamy się ponownie
znowu wybierzemy sobie jakiś dworzec
i opowiemy ty mnie a ja tobie
jak ten świat wciąż nam szumi w głowie.
Znów uścisnę twoją dłoń
ucałuję pulsującą skroń,
przytulę mocno ciebie by poczuć dreszcze,
może  usta pozwolisz pocałować  wreszcie
twój zapach i twój smak będzie mieć powietrze,
dokoła nas
oczu twoich blask
przyćmi światła peronowych lamp
onieśmielenie sobą, chwilą , zedrze
nasz przyjaciel morski wiatr 
co się zerwał z niedalekich plaż,
niech będzie chociaż tak
nawet gdybym nikim dla ciebie pozostać miał.


[ 29.07.2023 ]

czwartek, 20 lipca 2023

Leje cały dzień

Leje cały dzień 



Leje cały dzień
rzęsistym deszczem
kropel głośny śpiew
w powietrzu mokrym
o dach uderza, na oknach drży.

Leje cały dzień 
bez ostrzeżenia
moknie nawet sen
a mnie w nim nie ma
więc o kim w ten deszcz  śnisz ?

Leje cały dzień
zmokły rumianki
przelotnego ptaka cień
tak śmiesznie wije się perz
w ten letni deszcz.

Leje cały dzień 
tak chaotycznie 
niesymetrycznie
niesympatycznie
a spontanicznie
lecz neurotycznie...
znowu nie zrobię zdjęć
i przepadnie bezpowrotnie taki deszcz,
a może sesję chciałby mieć.

[ 19.07.2023 ]

Jubileusz

Jubileusz



Jeżeli jeszcze lub już
Ubierasz się w  róż
Bierzesz róży płatek kącikiem ust
I zostawiasz na nim szminki ślad 
List gratulacyjny minister ci da
Estymą laudację ozdobi
Uwije laur płomiennej przemowy 
Sypnie z rękawa brokatem obietnic i zachwytów
Zasług nie zdoła wyliczyć bo to zaiste zacny jubileusz.

[ 20.07.2023 ]

środa, 19 lipca 2023

Gibraltar

Gibraltar 



Gdy idziesz ze spuszczoną głową 
Iżby smutek cię obdarował zbyt ciężką koroną
Bo bierzesz wszystko za bardzo do siebie 
Rozrzucasz luster pragnień zbite szkło  po świecie 
A co wróci na zawsze twoim będzie
Lecz równowaga być może łatwiej się ustali 
Trochę szczęścia i ryzyka gdy położysz na szali
Atramentem sympatycznym zapisuj marzenia 
Razem z dzień dobry, daj szansę na do zobaczenia.


[ 17.07.2023 ]

Wszystko i niic


 

Wszystko i nic 



Ktoś do kapelusza króliki musi chować
aby magia mogła uwodzić i czarować,
gdy do złudzeń aspekt logiki chcesz zastosować
nie, to raczej nie będzie pasować .


Przez które drzwi chyłkiem twoja młodość wyszła
bez pożegnalnej z tobą rozmowy
że tylko w lustrze ją oglądasz jak w dal odchodzi
i  starość twoja staje się z każdym dniem bliższa?


Wszystko i nic
wypełnia dni,
wypełnia sny.
Oglądasz marzenie
zawieszone w innej sferze
jego spełnienie
całkiem inne jednak będzie.
Patrząc na wiatr dokąd deszcze niesie
podziwiasz drzewo, które da ci schronienie.




[ 15-18.07.2023 ]

piątek, 14 lipca 2023

Nie klei się rozmowa

Nie klei się rozmowa 



Jakoś się nie klei nam dziś rozmowa,
którą zaczynamy ciągle od nowa
usiłując obrazki zdarzeń ubierać w słowa,
z toczącego się życia próbujemy żartować
póki myśl w cień za podświadomość się nie schowa
trwa nadzieja że umiemy się uratować
gestem, spojrzeniem , słowem, uśmiechem 
zanim ostatnia melodia wybrzmi trąbki zaśpiewem,
Znowu nie wiem
czy w tym rzeczywistości szaleństwie
jest jeszcze jakaś metoda
którą da się zastosować
dla ogólnego dobra?
Nie dajesz się Panie Boże za nogę złapać,
albo chociaż uchwycić twego opatrznościowego palca
bo w przez siebie stworzonym świecie
sam nie czujesz się zbyt bezpiecznie
i ciągle biegniesz w kierunku przeciwnym
niż się Ziemia obraca
jakbyś miał wiecznego kaca
po nawarzonym tym piwie skwapliwie wypitym.

[ 12-14.07.2023 ]

czwartek, 13 lipca 2023

Nie pamiętam ciebie z tamtych lat

Nie pamiętam ciebie z tamtych lat 



Jeśli być może kiedyś,
niebawem lub później trochę
zdołamy drogę
między nami do sobie przebyć
i gdy się spotkamy witając cię powiem
pomimo, że komplementów nie pragniesz, nie żądasz,
jak miło cię widzieć, pięknie wyglądasz ,
że nic się nie zmieniłeś,nie powiem ci jednak,
ani, że łagodny ze swym upływem dla ciebie jest czas
bo nie pamiętam ciebie z tamtych lat
pośród których skrzętnie zapisanych kart
wspólnych wspomnień zwyczajnie brak.
Kilka listów lat temu wiele 
dziś to w pamięci śladu znak ledwie 
i nikt tego nie wie
czy nam się to sklei i na nowo splecie.

[ 12-13.07.2023 ]

Obietnica i ostrzeżenie

Obietnica i ostrzeżenie 



Przepowiadasz, że możliwe jest wszystko,
bo chwila w życiu jest energią kosmiczną
i oddech i spojrzenie i drobiazgi zaniedbane,
serce na dłoni jak opłatek podawane,
wielkie nic i małe wszystko,
zagubione myśli , jakaś oczywistość 
w niedotrwaniu zawieszona
banalna znajomość czy też romans
czy na wiatr rzucone słowa 
i chociaż chętnie przesłaniom twoim daję wiarę, 
doceniam i ufam, że intencje szczere są i prawe,
domyślam się, że nakręcasz nadziei i otuchy spiralę ,
to myślę, że słowo wszystko nie zachwyca,
jak ze spalonego teatru artysta,
bo w nim jest zarazem ostrzeżenie i obietnica.
A może tak ma być, jak w składzie powietrza
do życia niezbędny tlen z tyloma składnikami się miesza ...

[ 06.07.2023 ]

Atlas

 Atlas



Tak jest przejęty dźwiganiem świata
na swoich barkach
a byle okruch ledwie go przygniata,
zabija go kwiatowy pyłek
gdyż albowiem jest alergikiem
lub obali jego mit jakby od niechcenia
muśnięcie fali globalnego ocieplenia.

[ 07-13.07.23 ]

środa, 5 lipca 2023

Zasiadła muza do pianina


Zasiadła muza do pianina



Zasiadła muza do pianina,
politura na wysoki połysk odbija
jak lustro jej twarz, którą spowija
jedna z wielu skupienia chwila,
a ona taka natchniona
jak ptak do lotu otwiera ramiona.,
skrzydła lekkie i takie jasne
w modnym kroju do lotów nad miastem.

Muza otwiera instrumentu klapę, poprawia włosy,
czerń w przeważającej mniejszości
nad zdumiewającą bielą klawiszy 
od wpadającej przez okno słońca smugi błyszczy 
w napiętej oczekiwania na trzy czwarte ciszy,
ta biel i czerń jak odkryte losy,
jak siedem dni i pięć nocy.

Po chwili się muza z siedziska podnosi
z gracją górne skrzydło odmyka
by się lepiej mogły dźwięki unosić
w powietrze, aby muzyka
czy to będzie sonata czy fuga,
koncertu część pierwsza czy druga
poruszyła powietrzem
tę nieuchwytną ani okiem ani uchem 
natchnioną brzmieniami przestrzeń
gdy ją zwinnym smukłych dłoni ruchem
wydobędzie jak  przeznaczenie z głębokiej studni 
i wszytko co może być i nie jest nim.

Zasiadła muza do pianina,
żeby gwiazdy z nokturnów wycinać
i księżycowi do sonaty powpinać
by nie zabłądził gdy będzie się wspinać
tam gdzie niczego nie widać
a wszystko jest jak w nut pięcioliniach
bez początku i końca
jak odwieczna wędrówka słońca.

Zasiadła muza do pianina
recital się rozpoczyna
dla tych co nie poszli na premierę do kina
czy też na darmową dziś degustację wina
ani nie musieli pilnie wybrać się do Gowidlina,
albo na Zanzibar, sprawdzić czy ich tam nie ma
brać udziału w weselach, pogrzebach,
wołać na stacji :witaj!, w alkowie szeptać: przebacz,
i całuj,albo snuć marzenia, albo szukać się we wspomnieniach.
Zatem bravissimo brawo, zatem powodzenia.
Niech się tak stanie, niech tak będzie
każde serce po koncercie 
poczuje , że jest o niebo lepsze.

Gdy ostatnie dźwięki się rozpłyną,
napełniwszy serca muzyki winem
Muza ostrożnie zamknie pianino
natchnionego oblicza odbicie zniknie,
tylko echo rozbudzone nie milknie,
jeszcze owacje, ukłony, wiwaty , kwiaty,
tylko czas w przemijanie przebogaty
dyskretnie pogania, 
a więc jeszcze tylko szatnia...
zdać numerek, odebrać płaszcz 
schować w kieszeń nowych radości pełną garść.

[ 02-11.07.2023 ]


niedziela, 2 lipca 2023

Z tobą, przy tobie

 Z tobą, przy tobie 


Przejść się z tobą po plaży,
w twoje oczy popatrzyć,
posłuchać o czym marzysz,
dotknąc twojej ręki wiedząc co to znaczy,
zbliżyć twarz do twej twarzy,
na pocałunek się odważyć,
który może na wszystkim zaważyć.
Patrzę w ten kadr wyobraźni
wiedząc, że to się przecież nie zdarzy.


Położyć się przy tobie,
wyrównać z twoim oddech,
do twojej skroni przytulić głowę,
znowu wierzyć, że ile chcę tyle mogę,
godzić z tobą w sobie wodę i ogień,
nie lękać się, że nadejdą deszcze niespokojne,
że za chwilę czas cię zabierze 
w powrotną drogę
a mnie pozostanie pusta przestrzeń i powietrze
i krucha nadcieja, że był tu ktoś i będzie jeszcze.
Patrzę w ten kadr wyobraźni
wiedząc, że to się jednak nie zdarzy.



[ 25.06.2023 l

Nie ukrywam, że trochę kocham cię

Nie ukrywam, że trochę kocham cię 




Wybacz proszę to wyznanie być może nie w porę,
wybacz proszę to wyznanie być może nie na miejscu,
ale tak mi nagle czymś dobrym zaistniałeś w sercu,
ale tak mi nagle mocno zaszumiało tobą w głowie,
straciłem na chwilę biegłość w unikach i trochę się boję
co wyjdzie z tego wróżenia na dwoje,
więc jeśli chcesz , obróć to w żart
uznaj za błąd źle potasowanych kart.

Kocham się w tobie cicho, bez rozgłosu
choć, kto wie, może to najlepszy sposób
by się nie stać rozczarowania łzą w twoim oku
by się nie wplątać w żale o brak przychylności losu.

Kocham się w tobie , żeby nie zapomnieć,
że miłość to w sercu i duszy wieczny płomień 
by go nieco podsycić wśród pozornego chłodu,
bo przecież to krzywdy nie czyni nam obu.

Kocham się w tobie od święta i na co dzień
może jak ledwo znany przechodzień
niekiedy się tobie uklonię , z uśmiechem pozdrowię
czasem damy się ponieść dłuższej rozmowie.

Kocham się w tobie jak w polnych kwiatach
i jak w przejmujących chopinowskich walcach,
bez powiadamiania o tym całego świata,
a nie wiem czy dotyk twój lubię, smak ust, ciała zapach.

Kocham się w tobie spontanicznie , lirycznie
a myślałem, że jestem skazany na prohibicję
uczuć wszelkich i namiętności porywów
i jestem jak nagle wyrwany z niebytu.

Kocham się w tobie jak w poziomek zapachu i czereśni,
i jak w stokrotce co się kąpie w porannej rosie,
i jak w zachodu słońca purpurze i wrzosie  
z nutką może żalu, że nie kochałem wcześniej.

Tak mi nagle mocno zaszumiało tobą w głowie
tak mi nagle zajaśnialo tobą w oczach
żywy płomień zatańczył na duszy spodzie 
jakby wpadła do niej cząsteczka słońca.




[ 19.06./ 20.07. 2023 ]

Już mi się nie chce

Już mi się nie chce



Już mi się nie chce spotkań, spacerów i kaw,
rozmów i pytań co lubię jak wolę, jaki mam plan,
którą z ról: góra - dół, a może pół na pół,
czy odwiedzam branżowy jakiś klub,
czy potrafię zwinnie językiem
doprowadzić do szału części intymne,
czy przypadkiem nie jestem żonaty
czy używam gumek, czy stosuje lubrykanty,
jakie przekonania za kodeks mam,
czy kogoś kochałem i dlaczego jestem jednak sam,
takie rzeczy wiedzieć natychmiast chcesz
bo mnie znasz już całych minut sześć.

W pięciu słowach
chcesz zrewidować
w punktach podsumować
życia mego sens
a ja myślę czy za rogiem nie rośnie pieprz
i tam niedyskretnie zwiać , taką mam chęć.

Twoja aura kolorowa
mówisz mi, nie będę żałować 
bo możesz mi siebie podarować
nie na zawsze lecz od czasu do czasu
umożliwić okazję,
co jest szansą swoją drogą,
by zatracić się ze sobą 
bez emocjonalnego hałasu,
ot takie od samotności wakacje.
Może masz, cholera , rację.

Ale mnie drażnią te wibracje,
w myślach liczę ilu ludzi o tej porze
spaceruje tu nad morzem,
czy w tych statkach w oddali jest ukraińskie zboże?


A ja patrzę jak kołują ptaki
i chcę tam iść gdzie zimują raki,
albo ciebie posłać tam
i twój przereklamowany kram
z nieautoryzowaną koncepcją na raj.

A tym czasem na zatoce
szare fale z średnią mocą
uderzają raz po raz w falochron
rozbryzgiem piany lekko skropią
zamyślenia kilku bulwarowym przechodniom.

Umówień na dany dzień i godzinę, 
w mniej czy bardziej uczęszczane miejsce
coraz częściej mi się nie chce
by do kiepskiej gry dobrą robić minę,
nie mam już cierpliwości do nie swoich spraw
i do swoich też mi dystansu zwyczajnie brak.

Chrzanić to wszystko,
wyrzucić na złomowisko 
a potem zacząć od nowa
cokolwiek budować.
Porzucam balety na chmurze
tańce wyuzdańce na rurze,
porzucam zaklęcia że przecież zawsze
i zbyteczne zapewnienia, że nigdy
tylko termin na teraz we wszystkie kalendarze
wpisuję bez poczucia winy,
palcem na wodzie, wiatrem na piasku
w blasku gwiazd i księżyca i o brzasku.

[ 21.06.2023 ]

Pamiętasz, tamto lato?

Pamiętasz tamto lato?



Pamiętasz, tamto lato, 
gdy obłędnie tak pachniało
marzeniami 
jak jaśminami
co tuliły się 
do ogrodowych bram
dając wróblom cień
gdy żar się z nieba lał?

Gdzieś w serca puls
docierał szept twoich  ust ,
tak całowałeś
jakby się skończyć miał nam czas,
pieszczotą szczodrą
z fantazją wielką i swobodą
wyczarowałeś 
zorzy najgorętszy blask.

Pamiętasz, ten tłum ludzi
tutaj zjechał
żeby bawić się 
noc calusieńką 
aż do białego dnia?

Pod dachem gwiazd
nikt się nie nudził,
nikt nie miał pecha
a potem przemarsz
nierównym krokiem
skacowanych ciał 
w makijażach glamur
w światowych rozmowach 
pełnych lekkich bzdur
by się kochać pośród plaż
gdy dzień się stroił w brzask.

Klamra się niedopina
gdy znowu ten tłum mijam,
ty zostałeś w domu
pełen spełnienia i spokoju,
a autobus mnie
znów do pracy wolno wiezie
czy tego chcę czy nie.

[ 23.06/02.07.2023 ]