niedziela, 31 grudnia 2023

Żegnamy i witamy

 Żegnamy i witamy



No tak, to dziś ten moment 
to już przesądzone,
odejdzie rok stary,
sypiąc sól na rany,
by bolało, byśmy pamiętali, 
by miał co leczyć nadchodzący czas 
jeszcze ten jeden choć nie ostatni raz
który zaraz będziemy witali,
w kwatery własnej białej sali
czy wielcy jesteśmy czy bardzo mali.
Tak nastanie rok nowy, 
błyszczący i kolorowy, 
jak egzotyczny motyl,
którego nie da się złowić
w sieć zdarzeń niezwykłych,
której utkanej oczy
mają kolor spraw potocznych,
w nich upadki całkiem nowe
 i nie przetrenowanie wzloty, 
na wszystko szanse chociaż płoche
za to bardzo ładnie opakowane,
co kto dostanie to trochę przypadek
bo nie są podpisane,
obowiązuje więc losowanie,
będą życzenia, szumne bonmoty, 
toasty szampanem spełnione, 
w blaskach sztucznych ogni, 
które niebo rozświetlą, rozkołyszą 
kanonadą wybuchów zagłuszone 
błyszczące spojrzenia w oczy,
krzepkie uściski dłoni
nim zjawi się przedświt ze słodką ciszą
nim się rozwiną nadziei kwiaty zmęczone
nim się goście tego balu rozejdą 
każdy w swoją bezpieczną stronę
nim się mniej lub bardziej słuszne decyzje podejmą.

[ 31.12.2023 ]


sobota, 30 grudnia 2023

Teraz lub nigdy

 Teraz lub nigdy


Teraz lub nigdy
tak karty wróżyły
chwila jedyna
byś sny swe spełniła 
i moje
o tobie.


To jest ta chwila
ten właśnie moment
zanim będzie przedawnione
jak byś przyśniła
wszystko co będzie potem
cudne piękne z polotem
a w to nie uwierzyła
i od tego się odwróciła.

To jest to chwila
magiczny moment
w tle z wielkim splendorem
żebyś spełniła
to co wyśnione
i upragnione.

Słoneczko moje
chcę być przy tobie
białym obłokiem 
albo tym niebem
dokoła ciebie
nawet jeżeli jeszcze nie wiesz
czy ty chcesz.

[ 09-30.12.2023 ]

piątek, 22 grudnia 2023

Kwiat lotosu

 Kwiat lotosu


Kwiat lotosu
podpowiada sposób
na najbliższą bliskość dwojga osób
która nie zależy od kaprysów losu.

Chciałbyś się ze mną na randce spotkać
bo słusznie zauważyłeś, że mi się podobasz
i tak otwarcie mnie o to pytasz jak ankieta osobowa,
że nie wiem, gdzie swe zawstydzenie wstępne schować,
bo może widać to w moich oczach,
jak ten ów zauważony przez ciebie błysk zachwytu,
który tej chwili przydał znamiennego kolorytu.

Wypada zweryfikować, czy to wiele znaczy,
że i ty tak na mnie patrzysz
jakbyś osobisty i na wyłączność ósmy cud świata zobaczył.

Trzeba sprawdzić czy charakter urodzie podoła,
ustalić czy lubisz przytulać i całować,
czy oprócz seksu połączy nas ciekawa rozmowa,
czy umiesz od nadmiaru smutku mnie uratować,
czy czytasz w myślach snując nić porozumienia,
czy będziesz ze mną wszędzie zwłaszcza tam gdzie mnie nie ma,
czy załatwiasz sprawy niemożliwe od ręki 
i na uczynienie cudu czas ci potrzebny niewielki
czy nie przerazi ciebie nadmiar moich wad
czy twego ,,nikt nie jest doskonały" jestem wart.

Czy wyruszymy razem w drogę pełną dobrych jasnych dni i nocy
czule sobą dla siebie przepełnionych
z wiarą w siebie ufnością do losu i nadzieją
że nie wiedząc co siejemy miłości wiano zbierzemy 
więc się ze mną spotkaj, nim chęci stopnieją,
może się da przeżyć mniej samotną przyszłość.


[ 20.12.2023 ]

środa, 20 grudnia 2023

A ludzie się modlą

A ludzie się modlą 



Za oknem późno jesienna szarzyzna
na najwyższym balkonie vis a vis
pali papierosa kobieta lub mężczyzna
zbyt szybko się postać odwróciła do drzwi
 i okien żeby móc jednoznacznie stwierdzić
widocznie w ten sposób było mniej wietrznie,
albo popielniczka stojąca na parapecie
potrzebna była w tym właśnie momencie,
krój płaszcza był męski, sposób palenia nie koniecznie.
Co mnie zresztą obchodzi to wszystko?
I jakie to ma znaczenie ostatecznie?
Szaleje na dworze ogromne wiatrzysko
z prędkością zawrotną spada tak nisko,
że dech w piersiach mych sobą zatyka
jakby z głębokiego całowania to była praktyka,
i z oczu potok łez jak groch wyciska
jak wiosną i jesienią przy ogniskach.
Tak idąc przez ten rozhuśtany las
by powietrza zaczerpnąć na zapas
próbuję odwracać twarz
by się z tej konfrontacji wykręcić
jak na barokowych malowidłach i rzeźbach
pozłacani uśmiechnięci wszyscy święci
nigdy nie wiadomo czym zajęci
gdy się człowiek zgłasza do nich w swoich potrzebach.
Może przewracają oczami
być może za aniołami
goniąc za nimi niebieskimi krętymi schodami
jak daleko jeszcze sprawdzając pomiędzy piętrami,
może rozmyślają o cudach u konkurencji,
zajadając się kawałkami lukrecji.
Albo nie potrafią się dogadać 
jak w świętych języku wybrzmiewać ma
wymownie prosta sentencja ta
,,pod żadnym pozorem głowy nie zawracać".
No i nie doczeka się nikt ze zwykłego ludu
interwencji w swych przyziemnych sprawach
bo nie schodzą święci poniżej poziomu cudu.
Trzeba więc samemu swe rękawy zakasać.
A ludzie się modlą i modlą
coraz częściej poradzić sobie nie mogą
 z życia atrakcjami a czasem tylko ze sobą.



[ 16-20.12.2023 ]

sobota, 16 grudnia 2023

Połowa prawdy

Połowa prawdy 


Z jednej strony świat
daje ci poczucie, że
wyjątkowy jesteś tak,
że wszystko możesz mieć
wystarczy aby chcieć,
 i własną miarą mierzyć
życie i nie musisz wierzyć
w nadzwyczajną moc
i że świat zaprzysięga los,
by ci sprzyjał fart
gdy tylko wciśniesz przycisk start,
na gry w życie konsolecie 
o czym nie było w żadnej gazecie,
bo jesteś szczęścia dzieckiem
masz to zapisane w gwiazdach
i pośród horoskopów kart
i listy obowiązków oraz praw
więc cały sprzyja świat szerokim gestem,
okazjami niebywale szasta,
ma bogaty możliwości wachlarz,
zależy to tylko od ciebie 
co sobie z tego wybierzesz
i stan twych osobistych szczęść
pośród drobnym drukiem
dedykowanych tylko tobie
ściśle spersonalizowanych klęsk,
które czasem szerokim łukiem
udaje się obejść zanim z wielkim hukiem
albo całkiem po cichutku jak nad ranem szron
otoczą cię prawie ze wszystkich stron,
bo i wtedy los podaje pomocną dłoń
taki gest z pakietu osobistych szczęść
by cię w garści po prostu mieć.
I ten sam świat z drugiej strony
uroków mający tyle co wad,
 co szczodry bywa i hojny
niekiedy ponad stan
fundując kolorowy zawrót głowy,
nagle pośród wyświechtanych prawd,
że wszystko sobie zawdzięczasz sam
wyciąga za marchwką ukryty bat
i ochoczo nim wywija, 
gdyż nadeszła taka chwila
by wymagać ustępstwa i kompromisu,
w konwencji dobrowolnego przymusu,
bo sam przecież tutaj nie jesteś,
giniesz tak łatwo wśród ludzi jak w lesie,
odbiera ci status losu wybrańca
a przecież nadajesz się wciąż 
do tańca i do różańca
i urok swój roztaczasz w krąg,
w razie wszelkich wątpliwości
zagubienia pośród sprzeczności
spójrz z dwóch stron
i przeczytaj regulamin na stronie
www.samo życie.com
i znowu poznasz prawdy tylko połowę.


[ 16.12.2923 ]



niedziela, 10 grudnia 2023

Taka niezręczna cisza

 Taka niezręczna cisza


Dlaczego akurat dzisiaj
zaległa ta niezręczna cisza
pomiędzy nami?
Próbujemy nadrobić gestami
sytuację ratować uśmiechami
jakbyśmy się dopiero zapoznawali
I milczymy wprost i między wierszami.
Dlaczego tej niedzieli
takeśmy słów zapomnieli,
zaniechali , jakbyśmy nie chcieli
poruszyć niepotrzebnych kamieni
co by spadły lawiną grożąc ziemi
naszej pęknięciem którego skleić
się nie da jak biegu rzeczy zmienić?
W tej ciszy jest jakaś racja
ale i jest niestety alienacja.


[ 10.12.2023 ]

Przynosisz słońce

 Przynosisz słońce


Przynosisz słońce
szczęściem gorące
by moje życie było znów proste
każdego dnia.
Rozwieszasz gwiazdy
na niebie czarnym
by moje lęki szybko odeszły 
nim przyjdzie noc.
Całujesz jak słońce,
przytulasz jak ciepły wiatr
jesteś miłości gońcem
i pragniesz mnie jak ciebie ja.
Przynosisz gwiazdy
które nam siebie w końcu znalazły
pod niebem czarnym zbyt 
by kolorowe mieć sny.
Przynosisz słońce
drżące , gorące
i z tobą życie jest znowu proste
każdego dnia.
Rozwieszasz gwiazdy
jak rozkład jazdy
by troski moje szybko znalazły
najkrótszą drogę za kres wyobraźni.

[ 10.12.2023 ]


sobota, 9 grudnia 2023

Wyobraź sobie

 
Wyobraź sobie proszę 
że niebo jest za rogiem
i nie musisz żyć cierpieniem
korony nosić z cierniem.
Innego nieba nie ma
schodów do nieba też
nie musisz o nie zabiegać
bo twoim też już jest.
Może powiesz mi że nie wierzysz
w marzenia tego kształt 
że tych marzeń nie wolno szerzyć
ale ja nie jestem sam
Mam nadzieję że kiedyś i ty
ten prosty pojmiesz sens,
i przekonasz się jak my
że świat po prostu jeden jest.

Wyobraź sobie, wiem że możesz,
że nie ma żadnych granic i religii,
nie ma więc czego bronić i za co ginąć też,
nie ma powodów by toczyć tyle wojen.
Wyobraź sobie, bo to łatwe,
że w świecie nie ma strachu barier,
że tylko wiara, ufność i nadzieja
jest miłości siłą co ją spełnia.
Może powiesz mi że się upiłem,
albo że ci opowiadam dziwny sen
że się utopii skrzydła uczepiłem
i że dla mnie to się skończy źle
Mam nadzieję jednak że i ty
znajdziesz, pojmiesz prosty sens
że to nie są tylko sny
i ten świat miłością jest.
Może powiesz mi że nie wierzysz
w marzenia tego kształt 
że tych marzeń nie wolno szerzyć
ale ja nie jestem sam
Mam nadzieję że kiedyś i ty
ten prosty pojmiesz sens,
i przekonasz się jak my
że świat po prostu jeden jest.

Wyobraź sobie - to łatwe jeśli chcesz,
że każdy ma swój dom i stół,
i spokojnie może żyć, zamiast drżeć
o swoje jutro, przeczekując ból,
wyobraź sobie życie,
w którym nie liczą się pozycje 
uzyskane czort wie jak
a każdy człowiek to twój brat.
Może powiesz mi że się upiłem,
albo że ci opowiadam dziwny sen
że się utopii skrzydła uczepiłem
i że dla mnie to się skończy źle
Mam nadzieję jednak że i ty
znajdziesz, pojmiesz prosty sens
że to nie są tylko sny
i ten świat miłością jest.
Może powiesz mi że nie wierzysz
w marzenia tego kształt 
że tych marzeń nie wolno szerzyć
ale ja nie jestem sam
Mam nadzieję że kiedyś i ty
ten prosty pojmiesz sens,
i przekonasz się jak my
że świat po prostu jeden jest.




[ 08.12.2023 ]

Gdzie się kończy Bosmańska

 Gdzie się kończy Bosmańska 


Posyła poranne słońce
swe spojrzenia gorące
na małe miasto, dużą wioskę
okręci się z wiatrem
tanecznym pląsem,
jest sobie łodzią, sterem, żaglem,
może nawet samym morzem,
przelotny obłok na chwilę
przytula jak pierzynę,
promienie krótkie 
rzuca pod skosem
i jakby podawało anyżówkę
blaskiem me oczy
kolorem złotym mroczy,
więc przymykam powieki
nie tak na wieków wieki
ale jak wtedy gdy kochanek
najmocniej, najczulej całuje,
a ono mi freski rysuje,
eski floreski i arabeski
istny galimatias czeski
w taki zimowy poranek,
kiedy jest czas na picie kawek,
potem wychodzenia na przystanek
i łapanie przesiadek
tu w moim mieście
gdzie mój pech spotyka moje szczęście ,
w miejscu gdzie się kończy ulica Bosmańska 
jest pewna osobliwa atrakcja
z przyrodniczego rodem światka,
niezwykła wręcz akacja
z której środka wyrasta
brzoza wdzięczna
prawdziwa i niedorzeczna,
jak zaczarowana i bajeczna.

[ 08.12.2023 ] 




niedziela, 3 grudnia 2023

Życie zawsze blisko ciebie

Życie zawsze blisko ciebie 


Życie-
na ulicy tętni, skrzy
chce ci sprzedać cudze sny
i podbija serca rytm
byś z nim zawsze blisko był.

Życie-
jest przewrotne tak jak ty
zmienia wciąż zasady gry
ale jak pokusa lśni
byś z nim zawsze blisko był.

Życie-
myli pieśni, gubi rytm
jak światłocień pośród mgły 
czasem spełnia twoje sny 
abyś zawsze już był z nim.

Życie-
czasem cisza czasem jazz 
to co możesz i co chcesz
tu i teraz miejsce twe
bo gdzie teraz miałbyś być.

Życie-
kto tu kogo w garści ma
to bezcenny przecież dar
ma niepowtarzalny smak
jedynego życia które masz.

[ 01.XII. 2023 ]

Kiedy tęsknię

 Kiedy tęsknię


Kiedy tęsknię 
zamykam oczy i jesteś
jak moje największe szczęście
ponad wszelkie pojęcie.

Ale wiesz, też
że tak mi bardzo potrzeba
twojej bliskości jak chleba 
słowa dobrego jak pacierz.

Znowu tysiące mil jak stąd do słońca
nieobecność jak cierń koląca
ta rozłąka zdaje się nie mieć końca 
jest przejmująca jak wierzba płacząca.

Kiedy pragnę
z twoimi zetknąć me usta
niechętnie zerkam do lustra
gdzie smutna wita mnie pustka

w niej nie znajdę
do ciebie drogi na skróty
i jestem z marzeń wyzuty
na nic się zdadzą nowe siedmiomilowe buty.

Znowu tysiące mil jak stąd do słońca
nieobecność jak cierń koląca
ta rozłąka zdaje się nie mieć końca 
jest przejmująca jak wierzba płacząca.

Ciągle marzę
by poczuć cię przy mym boku,
z tobą odzyskać spokój
niech się zakręci łza w oku,
zrobię kawę,
zapalę ci papierosa,
ucałuję promień słońca
w twych włosach.

Kiedy tęsknię
zamykam oczy i jesteś
trucizną moją i lekiem
zamkniętym w taką piosenkę.

[ 30.XI.2023 ]

Koniec i początek

 Koniec i początek


Gdy ty się nie boisz co
ci przyniesie los
i odważysz się
mieć na to chęć
pasmo dobrych szczęść
na dzień dobry możesz mieć .

I już od tego dnia
gdyby los tak chciał
że szczęście wyjdzie z ram
bez ostrzeżenia kosza da
i nieodwracalny ogłosi koniec
będzie w nim nowy początek .

Jeśli już nie boisz się
 wielkich uczuć w małym sercu twym
i za miłością pójdziesz jak w dym 
przyjdzie miłość i w swój krąg
porwie cię mówiąc hallo
więc też jej powiedz cześć.

I już od tego dnia
gdyby los tak chciał
że miłość wyjdzie z ram
bez ostrzeżenia kosza da
i nieodwracalny ogłosi koniec
będzie w nim nowy początek 

[ 01.12.2023 ]