Aleksander
Zielona ulica
spokojem zachwyca
chociaż w mym mieście
jest chyba najdluższa
na pograniczu Oksywia i Obluża
auta poruszają się niespiesznie
czy świeci słońce czy we mgle tonie
dlaczego więc jedno krótkie życie
tak tragiczny znalazło tu koniec...
przypięty biały rower do słupa latarni
na jego ramie przywieszony nekrolog
zaznacza tego życia na ziemi ślad ostatni
i płomyki świec żywym ogniem płoną
spokojnie ale łzy wciąż jeszcze bolą
[ 10.05.2025 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz