Kładąc
Kładąc głowę na poduszkę patrzę w twoje oczy
Uśmiecham się zanim pocałunkiem złączysz
Rytmy naszych czułych serc i gorących ciał
Sedno najbliższej bliskości jakbyś właśnie dał
Wspierasz mnie wspólnotą bratniej duszy
Afridyzjakiem mym jesteś i fetyszem pokusy
Lustrem światła najpiękniejszych lśnień
Ucieczką i powrotem
Tęsknię za tobą zawsze okropnie.
[ 13-15.05.2025 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz