Idiom
W swoim życiu starasz się
by rzeczywistość nie skrzeczała
i nawet w chmurny dzień
nie była taka szara.
A gdy nad światem deszcz,
największa zawierucha
jak najpiękniejsza z tęcz
kocham cię szepczesz do ucha.
Jesteś!
czy tego chcesz czy nie chcesz.
Jesteś!
Dziękuję ci, że jesteś!
słowem , uczynkiem, gestem
powszednim dniem i świętem
jesteś i znów znalazłeś mnie
jak losu dobra wola
gdy wracam lecz bez tarczy
tęsknię za cieniem twoich rzęs.
Kiedy w natłoku spraw
łapiesz zbyt duży dystans
nie pijam z tobą kaw
wciąż się nie mogę wyspać.
Gdy wracasz światła krąg
rozpraszasz niepokoje,
z tobą łatwiejszy każdy krok
złych snów się już nie boję.
Jesteś!
jak prosta za zakrętem,
Jesteś
łzą szczęścia i uśmiechem
jesteś podaniem dłoni
strachem obłaskawionym
z tobą wszystko ma jakiś sens,
jak dar szczodrego losu
na życie prosty sposób
gdy zawsze chce się chcieć.
Jesteś!
jak prosta za zakrętem,
Jesteś
łzą szczęścia i uśmiechem
jesteś podaniem dłoni
strachem obłaskawionym
z tobą wszystko ma jakiś sens
Na miłowanie wielkie
złapany śpiew w muszelkę
z tobą chcę iść po drogi kres.
[ 12.10.2022 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz