ZWĄTPIENIA I OBAWY
W pierwszą wrześniową niedzielę
tu z pozoru nic się nie dzieje,
a niedaleko Malborka, w niedużym Ryjewie
właśnie będzie się niespełniać jedno moje marzenie.
Wyznaczona i odnaleziona do niego droga jest prosta,
cóż kiedy powrotna
jak mgła ulotna
do radości i szczęścia
że się by było przygody częścią
przypina jak na wróble strachowi wąsa
zwątpienia i obawy,
oddala, udaremnia chęć zabawy.
Ta niewykorzystana szansa na mnie się dąsa,
i kiedyś niewątpliwie utrze mi nosa,
bo czy to przystoi
za okazją tak nie pogonić?
[ 05.09.2021 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz