czwartek, 7 maja 2020

ZAPYTANIE

ZAPYTANIE 



Dlaczego nikt niestety

co miał na myśli, nie zapyta poety
póki ten żyje jeszcze
a zastanawiamy się nad tym gdy odejdzie w zaświaty
i poeta ogłoszony zostaje wieszczem?
Taka moda, taki styl? zwyczaj niepisany?
Znawcy pójdą w to jak w dym
pochylą się wówczas nad każdym
zdaniem poety
odnajdą w sobie niespotykany 
u nich do tej pory zachwyt,
pochowają dotychczasowe odwety,
rozbiorą go ślicznie 
nieomalże pornograficznie
oczywiście symbolicznie 
i snobistycznie
gramatycznie i logicznie,
stylistycznie i ortograficznie
podsumują ideologicznie,
skrupulatnie także podliczą zgłoski,
zbadają rodowód słowa przez końcówki i przedrostki,
sprawdzą czy szeroki zakres słowa jest, czy może wąski,
a grunt to raczej grząski,
gdyż jeden zobaczy w słowie
prosty jego sens i prostą  wymowę,
drugi lustrzane liter odbicie
i udowadniać będzie niezbicie,
że to jest dopiero sensu prawdziwego odkrycie,
trzeciemu  z każdego słowa grad znaczeń się sypie
a każdemu jeszcze ozdobną wstążkę przypnie,
inny zaś jeszcze dostrzeże powabną abstrakcję
a podkreśli niebagatelnych skojarzeń kombinację,
a tamten czy ten zrobi doktorat i habilitację
z powodu, że wie lepiej niż poeta wyniesiony do rangi wieszcza
którego zwykłym uznaniem nikt przedtem nie rozpieszczał
co ów miał na myśli kiedy zasiadał do napisania swojego wiersza.
A już nie wspomnę o tym że wymyśli szkoła
I przyjdzie dzieciom w pocie czoła
przekraczać i łamać dosłowności znaczeń progi
I meandry myśli wieszcza z opłakanym często skutkiem tropić
aby ducha poezji wydobyć i gola z polskiego nie zarobić.

[07.05.2020]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz