Z TEMIDĄ FLIRT BYŁ MI JUŻ ZBRZYDŁ
trzy listy z wołomińskiego
rejonowego sądu
z wydziału cywilnego
wezwanie do udziału
w rozprawie
o stwierdzenie
nabycia spadku
którego de facto przeprowadzono zrzeczenie
(także jako przed podobnymi Temidy pokusami zabezpieczenie)
że odpłatnie przed notariuszem
w kancelarii - dodawać nie muszę.
I mam to przecież na piśmie
już nie wiem po raz który
znów sądowi odpisy dokumentów wyślę
ale bez wiary, że się uwolnię od tej bzdury.
Sąd zamierza zbadać okoliczności nowe
bo zadał pytanie dodatkowe
w jego prostej bardzo treści
wnosi o wskazanie czy przed datą brata śmierci
siostra i ja mieliśmy dzieci
lub jakieś dziecko urodziło się żywe po tej dacie.
No po tej dacie z pewnością urodziło się dzieci sporo
przybyło wszak choćby tych co 500plus biorą,
tylko jakie ma to znaczenie w sprawie spadku po moim bracie?
Ale brawo proszę sądu, jest zatem odmiana istotna taka
bo poprzednio sąd się interesował jak się miewa tata
i usiłnie pragnął dociec
gdzież przebywa, co porabia ten nasz ojciec,
Ale czy winno to sąd tak obchodzić
skoro od lat wielu nie żyje nasz rodzic?
To już się nudne staje pomału
lecz pomimo tego, odbierając listy bliski jestem serca zawału
a sąd uparcie nie raczy łaskawie
rozpoznać w tej sprawie
a to nie jest trudne zadanie
że się zrzekłem ja, siostra i mama
świadomie i bez żalu
wszelkiego spadku
po zmarłym bratku
więc mnie nie obchodzą
symbole akt, numery sygnatur
ani, że tremin, że data
że wyznaczona godzina i sala
przez wzgląd
na czci godny sąd
nie powiem jak co koło czego
to wszystko mi lata
ja pragnę tylko być od tego z dala
zresztą przecież w pełnym majestacie prawa
a to się tak może ciągnąć a nie przeminie
jeszcze przez wieki całe
i upłynie bezmiar wody tak w Odrze jak i w Wiśle
i kto tu ciała daje
ja czy ten pożal się - sąd w Wołominie?
A tak przy okazji czy sądy się orientują
ile bilety na przejazd kosztują,
że tak nic sobie nie myśląc trzy osoby fatygują?
[25.05.2020]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz