środa, 24 czerwca 2020

ZGUBIŁEŚ JEDYNY KLUCZ [ Z greckiego śpiewnika "Mono si su panda"]

ZGUBIŁEŚ JEDYNY KLUCZ 

 [ Z greckiego śpiewnika "Mono si su panda"]


Mgła, na dworzu pada

liczy łzy  ballada
moknie w deszczu i drży
Jedna kropla spadła
w pustą toń zwierciadła
sama przegląda się w nim

    Ginie gdzieś bez sensu
    szuka czegoś gdzieś
    ze snu marginesu
    pisze przemokły wiersz.
    Mgła,  za oknem pada
    liczy łzy  ballada
    moknie na deszczu  i  drży

Potem gdzieś przysiada
w parku mokra ławka
moknie w deszcz i lśni.
W dłoń gitarę bierze
struny brzęczą deszczem
sama wygląda jak deszcz.

     Ginie gdzieś w tym deszczu,
     szuka swoich miejsc
     z sensu marginesu
     pisze przemokły list.
     Mgła, za oknem pada
     zmokła w deszczu ballada
     zmokła w deszczu, zmarzła i drży.

Gdy zrozumiesz wszystko
prawdy będziesz blisko
poczujesz jej smak
Nim spostrzeżesz jednak
będzie bez znaczenia
suma radości i trosk.

     Zginiesz gdzieś bez sensu
     w jakimś obcym miejscu
     nie dasz szansy szczęściu
     które przecież jest tuż
     sam zostaniesz znowu
     przed bramą ogrodu
     ale zgubiłeś jedyny klucz.

Monotonia czekań
wita cię z daleka,
wita cię jak brat
Poprzez mgły nie widać
że zaczyna świtać
że się przejaśnia świat.

[ 24.06.2020 ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz