Apollinaire
W objęciach akacji biała brzoza tkwi
nocą śni swoje bezpieczne sny
w blasku słońca sielankowe wiedzie dni
i nie boi się deszczu burzy ani mgły
a ja patrząc na ten ujmujący kadr
żałuję że nie potrafię jak Apollinaire
tak dobierać kolorów, mieszać barw
ani przestrzeni tak rozkołysać
a potem zgrabne to opisać,
tak się w słowach bezkarnie zatracić
potem się nimi jak wstążeczkami bawić,
to pożar duszy i serca wzniecać i gasić
i tak się sobą w epoce swojej zaznaczyć.
[ 29.05-02.06.2025 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz