sobota, 6 kwietnia 2024

Pani Zośka

 Pani Zośka


Złowiła mnie uśmiechem w swego emploi sieć 
Ogień wznieciła w mej duszy prawdą słowa 
Fotografie tamtych chwil dziś zakrzywiony cień
Inkrustował barw paletą jakby czas namalował
Akwarelę z ostatnią drogą w pastelowym tle
Kaziu zakochany oczy ma dziś pełne łez
Uciekła do gwiazd niech dom znajdzie tam 
Cząsteczkę siebie zostawiła w każdym z nas
Ósmego cudu intymny nieznany półblask
W teatralnych kulisach , na scenach życia 
Niczym drogowskaz na drugą stronę lustra
Albo most na drodze od słońca do księżyca.

[ 06.04.2024 ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz