Wąwóz Ostrowicki
O poranku, ciepłym szeptem
czule mówisz : kocham cię
uwierz już przy tobie będę
zawsze i o jeden dłużej dzień.
Mocno całujesz i przytulasz
w oczy ufnie patrząc mi
to tak mnie ciągle wzrusza
ze swoją splatasz moją dłoń.
Pod rękę wraz z tobą
tak dobrze przez życie mi iść
choć jesteś ogniem ja wodą
to nic.
Odrzuciliśmy
co pustym szumem brzmi
Zrozumieliśmy
najprostszy sens słowa my
umiemy patrzyć w tej prawdy blask
która jest w nas.
[ 09.04.2024 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz