Zapytaj, zapragnij
Coś stało się pewnego dnia,
bo nie byleś już jak dotąd taki sam,
śmiech gasł ci w kącikach ust,
blask oczu zamienił się w cień,
myśli twe porwał zwątpienia nurt,
w sercu ucichła radości pieśń.
Wspólnych nocy i dni przestałeś chcieć
i szczęścia nie wróżyłeś nam już
z płatków róż, ani z po deszczowych tęcz,
zabrakło ci kolorów do słów.
Dzień nie podobny do dnia
a każdy jakby taki sam.
Zapytaj mnie jeszcze raz,
choć odpowiedź już znasz,
ja nową prawdę ci dam,
oceniasz ją sam,
nim w klepsydrze piach
zapragnij mnie jeszcze raz.
03.03.2024
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz