Może blask
Może blask
małej świeczki
której kruchy płomyk
przerażony jak ty
pełga i drży
gdzie wypadło ci być
tu i teraz akurat dziś
pośród dróg do własnego ja
nie ogarnie światłem świata
w który trwoga mrokiem nocy spada
na kark, w ramiona bierze,
na kolana siada
ale jednak tworzy bezcenną przestrzeń
ze skrawkiem jasności
i nie ma do okoła bezdennej ciemności
choć drzewa tak wysokie
że nie dostrzegasz wzrokiem
że w jego koronie tam za obłokiem
księżyca blask i gwiazd
otuchę chce ci dać
by mniej się bać
co ma się stać
[ 09.08.2023 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz