wtorek, 29 sierpnia 2023

Codziennie cały świat

 
Cały świat z każdym dniem 
w nicość brnie
gdzieś ci coś ważnego ginie w nim...

Przeglądasz codziennie
i wzbogacasz kalejdoskop marzeń
stawiasz niestrudzenie ołtarze
ulotnościom bez szans na spełnienie,
jak pasjanse półprawdom licznym
które ledwo tlą się w świetle lichym,
gdy prawd druga połowa z biletem wilczym
tuła się manowcem bezdrożnym i cichym.

Rozpinasz wachlarze niemożliwości
namiętnie i dyskretnie żyjesz w przenośni
choć życie wcale nie jest metaforą
rozczarowania dotkliwie ranią i bolą
fantasmagorie choć urocze nie obronią 
a poddajesz się czasem temu jak doli z niedolą
zwabiony niewinności ozdobną osłoną 
potem porzucasz jak nadzieję niespełnioną.

Cały świat z każdym dniem
w nicość brnie
gdzieś ci coś ważnego ginie w nim...

Jak  pod kartuskie bagno wciąga cię ta gra
nawet nie jest ważne czy sens jakiś ma
tu się nie liczy aspekt dobra ani zła
ciąg sprzężonych ze sobą skutków i przyczyn
tu się zupełnie wcale nie liczy,
tak banalnie jak ćmę oślepia cię blask
światła, które być może  już dawno zgasło
i sam niekiedy myślisz o tym z pogardą.




[ 12- 28.08.2023 ] 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz