Wielki znów banał słów
W powiedzeniach starych,
że miłość jest ślepa
a znajduje ten kto szuka
czy jest pierwsza, czy druga,
choć czas nie czeka
nawet pośród polarnych
nocy albo dni
gdy zorza polarna lśni
ziarno prawdy tkwi.
Trzeba tylko wiary
i nadziei krzty
by się nocy nie bać
nim zastuka w okno świt.
Zatem zbędna jest mi dziś troska ta,
że nie wiem sam
dokąd iść mam
by znaleźć cię
o czym wciąż śnię
jak lampki blask wśród ślepej mgły
kogoś jak ty, kto spełnia sny.
Może nie rozsądnie dziś drżę
że nie spotkam cię
gdy do innych drzwi
zapukam a ty
na ulicy drugą stronę
w swe życie szalone
przejdziesz akurat właśnie
wtopisz się w tłum,
jego kolor i szum
i jakaś szansa się z hukiem zatrzaśnie.
[ 11.03, 10.04.2023 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz