wtorek, 13 września 2022

Nic

Nic



Pytasz, zagadując zamyślenie ,co mi jest,
nic, tylko znowu cały dzień pada deszcz.
Światło zmienia kontury znanych miejsc
nagle się zrobiła noc, przegapiłem zmierzch.
Szukam straconego czasu pośród mroku wież.
Umówiłeś się ze mną raz jeszcze
żeby nasze spotkanie było jak to pierwsze
jak oczarowanie
pośród pępka pękniętego świata,
czarne litery jasnych słów jak fotografię
spojrzeniem nocy spod rzęs oprawię
kiedy księżyc z gwiazdami gada.
Ale mówisz, że to jednak czasu strata
bo między nami jest jeszcze jakaś magia.
Pytasz, zagadując zamyślenie, co mi jest,
nic, tylko znowu dojrzał czarny bez.

[ 13.09.2022 ]


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz