poniedziałek, 20 lipca 2020

ZAPADA ZMROK

ZAPADA ZMROK 



Zmrok zapada znów

w krąg zalega cisza
słucham twoich słów
szept twych ust przez deszcz ...
Jak ci minął dzień?
Co robiłeś dzisiaj?
Zrzuć zmęczenia cień
zcałuję deszcz z twych rzęs.
   Tak pięknie mogło być
   pośród zwyczajnych dni
   pośród zwyczajnych trosk
   braliśmy los pod włos.
Zwykłch zdarzeń bieg
zbliżał nas do siebie
los zabrał karty w tas
jeszcze jeden raz.
Kalejdoskop szans 
wziął na plakat nas
widzę teraz to
przez zbite wspomnień szkło.
   Tęsknoty siostry dwie
   w rozstania długie dnie
   łączyły ciebie , mnie
   dodawały sił.
   Zdawałoby się że
   rozstań nadchodzi kres
   z zielonej wyspy snów
   już powracasz tu.
Za tydzień albo dwa
masz powrotny bilet
powitalne łzy
ktoś obetrze ci
Gdzieś na serca dnie
schowasz nasze chwile
ale co mam rzec
gdy już nie chcesz mnie.
   Zbyt wiele padło słów
   beze mnie co chcesz zrób
   bez pożegnalnych scen
   nie wspominaj źle
   co było a co nie
   jeśli nie kochasz mnie
   nowej miłość blask
   już w swych oczach masz.
Znów zapada zmrok
nie ma mnie przy tobie
mija trudny rok
życia w cieniu wspomnień
nie wyrzucam zdjęć
i nie spalę listów
czasem widzę gdzieś
z fotografii cień
ale cóż
   Przechodzę obok dróg
   gdzie został ślad twych stóp
   gdzie w parku pośród drzew
   został ust twych szept.
   gdzie brzmiał twój szczery śmiech...

    mnie nie kochasz
    nie żałuję
    nowa miłość
    jest jak wino
    jej blask w oczach
    twoich gości
    łzy radości
    powitania
    ktoś zcałuje
    ale nie ja
    choć beze mnie
    bądź szczęśliwy
   

[ 20.07.2020 inspirowany utworem zespołu ABBA "The winner takes it all"]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz