niedziela, 30 marca 2025

Coś się stało

 Coś się stało 


Coś się stało
Król Karo
z twarzą bladą
i bezradną
z konwaliami
ze wstążkami
winą całą
ciebie zabił.
Wczesne rano
nad Loarą
widzę panią 
zatroskaną 
chcąc zbyt bardzo 
nie być maczo
wbrew zasadom 
służę radą 
żeby kawą
plastrem, łatką 
z bożą łaską
troskę każdą 
przełknąć gładko 
potem w miasto
życia trasą 
ruszyć śmialo
pójść na całość 
by co rano 
teraz łatwo
mniej bolało.


[30.03.2025]





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz