środa, 9 października 2024

Cezary bez pary

 Cezary bez pary 


I znów Cezary jest bez pary
jest to chroniczny raczej stan,
jego miłość poszła na wagary
zmieniwszy swój i jego życia plan,
a on by tak wiele jeszcze chciał,
nie mówiąc ile by jeszcze mógł
a tym czasem niefart aż brak słów.
Ma potencjał, żar w nim tli, woła zew
hormony szaleją, buzuje gorąca krew
na zmysłowo intymne tette a tette
lub orgietki niczym nie ograniczony szał,
przecież tyle jeszcze mógł i chciał.
Brak zaspokojenia rodzi w nim gniew,
czasem może niewielką frustrację
gdy podsumowanie dnia odbiera apetyt na kolację 
jak nadziei łabędzi śpiew.
A gdy czasem złapie szansę na okazję,
wypatrzy gdzieś w niebie najjaśniejsza gwiazdę
zanim zrozumie że nie dla niego jej blask się skrzy
weźmie kilka radością wypełnionych dni,
i uwierzy że ktoś zakochany w nim
jest tuż tuż , że to kwestia kilku dni,
i wiara w nową miłość w nim się zacznie tlić
Szybko się jednak okaże,
że wielka miłość nie jest szczytem jego marzeń 
mając na uwadze nadprzyjemność własną 
szlak przygody wybierze gdy tylko da mu hasło 
ale dlaczego to mnie aż tak zajmuje
sam tego go końca nie pojmuję.


[ 08-09.10.2024 ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz