Marcin. Koniec lata
Nie wiesz przecież jak wyglądam
a mówisz, że lubisz i że ci się podobam
przezornie na to dowodów nie żądam.
Za witraża marzeń kolorową szybką
pierzcha płocha myśl czy to nie dzieje się zbyt szybko
oto daje los szansę odejść z niczym lub brać to wszystko.
Albo albo
niczego mniej nic ponad to
poniekąd proste a nie jest łatwo
[ 20.09.2024 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz