sobota, 5 listopada 2022

Kokkino garifalo

Kokkino garifalo



W skrzynce pusta koperta a czekasz na list
a już dla kogoś kimś ważnym przestałeś być
zamilkły muszle do wczoraj pełne pieśni
i szklana kula przeczuć żadnych już nie śni.
Ubierasz swe myśli w nowy krój bzdur
co przypomina profil porannych chmur
przeklinasz zbyt wierną samotność swoją
zawiedziony przez los napisaną niedorzeczną rolą
pośród martwych liści spadających z drzew
kiedy świat otula pasmo chłodnych mgieł
jak jesienny zdetronizowany król kier
złamane skrzydła nadziei wleczesz za sobą 
strzępią się pióra na wilgotnym od łez bruku
z nie domkniętej walizki gubisz myśl złotą
bezużyteczną jak strzałę amora źle  wystrzeloną z łuku,
nieprzydatną jak  delikatny  czerwony goździk
kiedy niedzielna tablica przylotów tak cię już nic nie obchodzi,
tak odległą jak księżyc, który za  gwiazdami wzrokiem wodzi,
jak planeta, która gdzieś w czarną kosmiczną dziurę odchodzi,
w czwarty wymiar i tam innych sny rozwozi.


[ 05.11.2022 ]





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz