Zapytałem ciebie czy znasz takiego ptaka
który był wszędzie gdzie być się da
a swą bytnością nigdzie miejsca nie zagrzał
a każde to miejsce ma w sobie coś z niego na zawsze,
niezbywalne obecności znaki, relikwie i talizmany;
Mieszkał w trawie, rosie, obłoku albo drzewie
które obdarzył zachwyconym spojrzeniem.
Kiedyś raz widziałem go na srebrnej wiatru rzęsie.
Ale szybko stamtąd czmychnął bo ktoś mu powiedział , że to błąd w adresie.
Nikt go nigdzie dawno nie widział, nie słyszał
tylko jego śpiew tu i tam się jeszcze plecie, niesie.
[ 06.02.2021 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz