Kami
Stojąc przy estakadzie na czerwonym
zuwazyłem ciebie wzrokiem zmęczonym
stanęłaś po ulicy drugiej stronie
jak ja pod czerwonym semaforem
coś pisałaś w swoim telefonie
potem otrzymałaś odpowiedź
zaśmialy ci się oczy
ubrana bylaś w fiolety i wrzosy
tak wyraźne jeszcze w pierwszych odcieniach nocy,
więc udało mi się ciebie nie przegapić
lecz mijamy się jak sobie obcy
nie zwracając sobie na siebie uwagi,
nie da się tego cofnąc , nie da naprawić,
ty jednak nic o tym nie wiesz a mnie to trapi.
[ 21-25.02.2024 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz