sobota, 10 czerwca 2023

Pierwszy promień poranka

 Pierwszy promień poranka


Miałem sny zbyt liczne, 
jak podmiejskich kolei stacje
zbyt jaskrawe
jak krew na prześcieradle
zbyt gwarne
jak lunapark w bardzo krzywym zwierciadle.

Jeszcze ciemno było na świecie
a już z psem byłem na spacerze,
rozlegał się jakiegoś ptaka cudowny śpiew
pośród spokojnej nocy mrokiem otulonych drzew,
a ja myślałem do tej chwili zachwytu,
że ptaki te co u mnie są budzi pierwszy promień świtu...

[ 09-10.06.2023 ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz