ZASKOCZENI NIE WYŁĄCZAJĄC CIEBIE
Nie wyłączając ciebie
wszyscy byliśmy zaskoczeni nagłym odejściem twoimnie wierząc że to było zapisane w niebie
sam byś się z tego śmiał
niż na serio brać chciał
jak w czasie dzieciństwa gdyś coś niechcący zbroił.
Witaliśmy przy cmentarnej bramie twoich pożegnalnych gości
bezbronnego łzami smutku i uśmiechem wdzięczności
trzeba ich było choć spróbować otoczyć pocieszenia gestem.
Przed ceremonią jeszcze się zobaczyłem z księdzem
by mu wręczyć uzgodnioną zapłatę w kopercie z karnetem
na którym wypisałem kilka podziękowań słów granatowym atramentem.
W kapliczce dla ciebie różaniec
odmówiło kilku panów i pań
w tym była modlitwa, zaklęcie, mantrycznych słów taniec,
czy może żal, skarga cicho szeptana
czy nadzieja wysławiana?
Kilka zdawkowych pożegnania zdań
wyrecytował ten właśnie na prędce zgodzony ksiądz
o to w tym także chodziło by na tobie psów nie wieszał
i by cię za doczesne życie u progu wiecznego z błotem nie mieszał.
tak skromnie ale się pocieszam, że tak mógłbyś chcieć.
W natchnionym skupieniu pełgały płomyki świec.
Nie odprowadzał cię trąbki złoty ton
nie mącił ciszy komu bijący dzwon
z szelmowską wszak satysfakcją w mym plecaku przejechałeś Polski pół
i teraz dostojnie odprowadza cię przyjaciół orszak w wybrane miejsce
gdzie zielenią i Zarządu Cmentarza Komnalnego baldachimem ozdobiony czeka dół
tu będzie prochów twoich wieczny dom
pośród dębów sosnen traw i ptaków jak schron.
I modlitwa spisana twoją ręką, osobista i kilka ulubionych drobiazgów jeszcze
z tobą zostanie
chociaż już nic złego ci się przecież nie stanie.
Urnę masz w kolorze morskim
z tabliczką ś.p. Andrzej Przewoski
obstalowaną w ostatnim z twego wyboru za głosem miłości
na obiecanej ziemi w mieście Łodzi.
Bez uzgodnienia tego z tobą zabrałem ciebie tu
będzie nam bliżej do ciebie, łatwiej będzie dbać o twój grób.
bo kto by tam do ciebie przychodził.
Gdyśmy rozmawiali wszystko tylko nie to żeśmy obgadali.
W nekrologu przeoczony ortograficzny błąd,
w o nie składanie kondolencji zapisanej prośbie
więc nie będzie wyrazów współczucia, podawań i wśród łez uścisków rąk
tak nam jest przez ten ceremoniał brnać łatwiej, prościej.
Nie będzie stypy, na kilka chwil do domu wpadli z Lublina goście,
nie chciała wraz z nimi przybyć rodzina z Chełmna.
Jak widzisz wśród żywych sytuacja została jak była, niezmienna.
[ 28.08.2020 w trzecią rocznicę poogrzebu ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz