Tuwim
Już nie ma ciszy z tamtych lat
Uleciał chwil dawnych urok i czar
Los się na chwil kilka odwrócił i zgasł
Inną na upiornym afiszu pokazał świat twarz
A miłości ocalić trzeba było każdy polski kwiat
Niekiedy nawet narażając się na szwank
Tańczyć życia swojego grande valce brillante
Umrzeć w Zakopanem jak drzewo wśród skał
Wiecznej wolności wybrawszy wreszcie szlak
I ręce jak skrzydła do lotu rozłożywszy jak ptak
Mieć w końcu za nic swój o wszystko wielki strach.
[ 28.01.2026 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz