czwartek, 29 sierpnia 2024

Przestrzeń

 Przestrzeń


Przed tobą las
który dobrze znasz
choć ma codziennie inną twarz
w nim status wiecznego odkrywcy masz.
Między drzewami niejedna ścieżka
a w prześwitach woda zatoki jak niebo niebieska,
tu babie lato swe srebrne kosmyki rozwiesza
a złoty promyk słońca je ciepłem rozpieszcza.
Idziesz sobie tym lasem i nie wiesz
dokąd cię licho zwodzi światłocieniem,
nie zamieni cię w kamień gdy obejrzysz się za siebie 
ale może w drzewa liści poruszenie
niewidzialne wiatru tchnienie,
może w drżącą kroplę srebrnej rosy,
która blask swój bierze z księżycowej nocy
byś za dnia mrużył oczy
gdy ci słońce w nie spojrzy
jak kochanek najdroższy
albo w spadającej szyszki szelest
gdy zapytasz echo, gdzie jest.

[ 24-29.08.2024 ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz