Feraverto
Dziś o drugiej dwadzieścia
niebo jest pełne złotych gwiazd
nie spada żadna nie wróży szczęścia
nie pada deszcz , lekki wieje wiatr.
Odgłosy kroków w ciszy nocnej
brzmią nazbyt donośnie
z okna vis a vis sączy się światło lamp
tam ktoś jak ja nie może spać
Lustro ulicznej kałuży odbija blask
paradujących na Mlecznej Drodze gwiazd
uśmiecham się do myśli łagodnie, pogodnie,
bo po przeciwnej nieba stronie
księżyc wywędrował ponad las
by z czarnego pucharu nocy
miłosny eliksir sączyć
oblubieńcowi wiatrowi patrząc w oczy
odwzajemniając jego czuły dotyk
nie ważne czy to flirt,
romans, czy erotyk
gdy przyjdzie świt
w przeźroczystym płaszczu tęsknoty
obiecawszy sobie do siebie powroty
rozejdą się na wszystkie świata strony.
Pomylą zaklęcie feraverto
aby być wszystkim czym nie będą
pod wszechświata strzechą
splatając swe rozstania
i spotkania
w nierozerwalną jedność.
[ 10.08.2024 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz