W deszczową noc nad Gdynią
W taką jak ta dziś
deszczową noc za oknem,
kiedy moknie
każda moja myśl
zwłaszcza kochany, o tobie,
gdy cię przy mnie nie ma
a taką mam ochotę
swe zmarznięte dłonie
ogrzać ciepłem twoich rąk,
zmęczone spojrzenie
oprzeć o twój jasny wzrok,
rozproszyć przyczajone cienie
twoim przytuleniem,
obłaskawić tę samotną noc,
która zamiast ciebie
jest przy mnie tuż o krok,
tak w deszczu melodię
zasłuchany, myślę sobie
patrząc na ten deszcz nie widząc kropel,
sam sobą zdumiony że tak stoję w tym oknie,
że tak pewnie pada nie tylko tam,
w taką noc jak dziś
gdy łza na ustach drży,
że ten deszcz rozpadał się na cały świat.
[ 28.11.2023 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz