Przypadek
Zobaczyłem cię po drugiej stronie ulicy,
zatrzymałeś się przy stylowej kamienicy,
gdzie kiedyś tak pięknie byliśmy sobie bliscy
jakby sen najlepszy nam się ziścił.
Zawołałem do ciebie byś na mnie poczekał
a jeśli znów w drodze do mnie jesteś byś nie zwlekał,
ale przez hałas do okoła mnie nie słyszysz
i chyba w ogóle mnie nie widzisz,
co z tego, że jak mego spełnienia gwiazda błyszczysz,
tylko czy ty we mnie jeszcze szukasz
swojego białego kruka?
a ja z obawą, że mi zginiesz łapię zawiechę
na chwilę i co zamierzam sam nie wiem
bo z drugiej strony - umiem już żyć bez ciebie ,
bo jednak nie dałeś znać, że tu będziesz
więc to tylko przypadek który się nie liczy,
że zobaczyłem cię po drugiej stronie ulicy.
[ 23-28.10.2023 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz