sobota, 28 stycznia 2023

Rudy lis

Rudy lis


Rudy jak jesienny liść
przez moją drogę
gdy wracałem do domu wieczorem
przebiegł sobie lis,
rozejrzał się dookoła bacznie
pokazał swą minę skupioną
i oczy skąpane księżycowym blaskiem,
wnikliwie się przyjrzał mojej osobie,
ocenił, że nic złego mu nie zrobię,
zanim zgrabny wykonał skok
przez niewysoki płot
i czmychnął szybko w swoją stronę.
A ponieważ często tak bywa,
że lis jest forpocztą dzika
zatem wytężam słuch
bo wzrok
nie przebije się przez mrok
który nie zdradza sekretów
czy nie odbywa spaceru rodzina dzików,
tylko, że trudno jest wśród liści szelest
rozpoznać czy to wiatr, jeż, czy może pies.
A przez ulicznego światła skąpy blask
byle kłoda lub z daleka majaczący krzak
w wyobraźni miewa właśnie dzika kształt.

[ 18.01.2023 ]
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz