niedziela, 12 czerwca 2022

Zwyczajny facet

Zwyczajny facet


Jestem nienormalnie zwyczajnym facetem
spotkasz mnie najczęściej z uśmiechem
niezmiernie rzadko strzelam firmowego focha
jeszcze rzadziej siedzę w kącie gdzie płaczę i szlocham,
uwielbiam taki stan : kocham kochać
i kochanym być tak bym chciał
szukam niecierpliwie kogoś kto mnie z nikąd zna
kto myśli i czuje tak samo prawie jak ja.
To taka maksyma stara jak świat
wyświechtana niespełnieniami  zbieranymi od lat.
Ale ciągle potencjał swój ma
i magiczny  zank i smak.
Ktoś miły zaprasza - spotkajmy się
a jednocześnie ostrzega, żonaty jestem, nie szukam na sex
tak wiem, że czasami w życiu tak jest
lecz uparcie zaprasza na ustronną nudystów dziką plażę
bo nadzieja w nim drzemie, 
albo  kuszące podsyca  pragnienie,
że się w całej niedoskonałości nago pokażę,
ktoś propozycję wrzuca jakby niechcący:
"kuj loda póki gorący!"
ktoś inny planując szczegóły erotycznej burzy
ustala kto będzie na dole , kto zaś na górze
a ja wiem, że przy bocznym ciał ułożeniu
dylemat : góra? czy dół? traci na znaczeniu.
Dlaczego nikt nie wyznaje, że by mógł
bez przerwy i namiętnie do utraty tchu
całować szepty rozkoszy moich ust?
Inni koneserzy by chceli bez ceregieli 
nieomal w biegu w zdejmować mi spodnie
i tak im się spieszy, że nawet przez głowę
choć to niewygodne, nierozsądne i niezdrowe.
Amatorów picia ze mną kawy na golasa
chociaż przecież wcale się nie znamy,
zbywam obojętnością ulokowaną poniżej mego pasa,
a kiedy któryś wydaje się zbyt uparty,
niekoniecznie będąc szczerym sekert wyjawiam,
że przyrodzonko małe mam, dyskretnie zdradzam
i jeszcze nie zdarzył się nikt kto by powiedział
że jemu to w niczym nie przeszkadza.
I tak się "rozmowa" w nic przeradza.
I każdy zgaszony opuszcza na zawsze mój przedział
ja w nim jeszcze chwilę będę siedział
oglądając szanse mijające jak w fotoplastikonie zdjęcia
drżąc z przejęcia by mi z ręki nie wypadła złapana niegdyś tęcza.

[ 29.05.2022 i 05- 12.06.2022 ]









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz