Może jeszcze kiedyś wróci miłość
Świt daleko , tak tu cicho
miało szczeście przyjść i przyszło
ale jego moc zbyt krótko trwa
trzeba będzie jeszcze raz
w niebie dobrych wypatrywać gwiazd.
Kto z nas by zrozumiał to,
pośród zachodzących słońc
że przed nami
swój aksamit
ściele już ostatnia noc?
Kto z nas by zrozumiał, że
gdy jutrzenka budzi się
wstaje nasz
jak zamsz
ostatni wspólny dzień?
Nie dośniłem swoich snów
chociaż spałeś obok tuż
na dzień dobry nie podałeś swoich ust
i nie miałeś dla mnie pogodnych czułych słów,
nie tuliłeś zmysłów dreszczem ostatniego teraz tu.
Kto z nas by przewidział to,
przecież nam nie o to szło,
nić miłości nam wypadła z rąk,
szczęścia się rozbiło szkło.
[ 01-02.06.2022 jest tu cień "Kokkino garifalo" ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz