Kartki z kalendarzy
Spadło z kalendarza wiele kartek, tyle dni
przeżytych na godzeniu pragnień mieć i być
papierowy szelest przemijających chwil
z których prócz wspomnień nie zostanie nic
tylko pewności że był tu ktoś od nocy po świt
kto już nie chce snów ze mną śnic a potem iść
w miasto, przez park gdzie drzewo, gdzie liść
na próżno mi tłumaczą, że przemijanie to mit
a zdarzeń bieg w jakiś bliski dalszy ciąg już dziś
to ciągnie mnie to pcha i o życia mego nić
każe dbać i na głupstwa nie tracić cennych sił.
Z kalendarza wiele kartek pospadało już
unieważnionych zdarzeń i planów i dat
a codziennie wybieram się w nową podróż
codziennie w ten sam a jednak nowy świat
z bagażem doświadczeń, porażek i skuch
bo ciągle jeszcze kusi kolor, zapach i smak
bo zielone światło na semaforach i mój ruch
trzeba wiarę z nadzieją pod rękę więc brać
znaleźć w końcu także erotyczną miłość po grób
i przestać się ciągle wszystkiego po drodze bać.
[24.10.2025]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz