wtorek, 23 września 2025

Pozowanie do zdjęcia

 Pozowanie do zdjęcia 


Dla światła szukasz najlepszego kontrastu,
by twoja sztuka miała największą siłę wyrazu,
ustawiasz więc mnie do zdjęcia
kunsztowi swojemu pchajac w objęcia,
pozujesz tak by to było nie do odgadnięcia
taki już z ciebie esteta i artysta.

Ujęcie będzie perfekcyjne
jak mój smutek w obiektywie,
bo patrzę na ciebie jak wierny pies
w tobie zakochany bezgranicznie 
tylko, że bez żadnych szans na wzajemność 

Zbyt trudno teraz brać tej prawdy tekst,
że tak musi być jeżeli tak właśnie jest,
choć podrywam cię introwertycznie 
ty mnie zbywasz cokolwiek lakonicznie
nie piszesz się ze mną na wspólną codzienność.

A że inny jestem niż wszyscy, których znasz
i mej niezwykłości świadomość masz,
już zdejmując z wieszaka mój płaszcz 
zamiast zdawkowych słów na do widzenia,
zatrzymujesz mnie i bieg tej chwili i czas
choć przecież już nic do powiedzenia.

Ale oczu oderwać nie możesz
od uwiecznionego w kadrze spojrzenia, 
więc jeszcze skroń moją na twojej położę,
lecz to między nami niczego nie zmienia,
całuję Twój pachnący, gładki policzek,
chętnie pozwalasz na to, a na więcej nie liczę.

A ty nagle tak spontanicznie
do ust mi wkładasz języczek,
pospiesznie zdzierasz z nas szaty,
rozrzucasz niedbale po podłodze
pakując mnie w swe niewielkie łoże,
zasłaniasz okna
by nagości nagłych naszych
choćby ptaka w przelocie wzrok nie spotkał.

[ 23.09.2025 ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz