ZATAŃCZMY RAZEM
Przyleć kolorowym motylem,
i zatańczmy razem choćby przez chwilę,
zamknij mnie w swych ramionach jak zawilec
tuli płatki gdy słońca brak
pomyśl nie, a powiedz tak.
Bądź mi wonną ziołami łąką witającą
ciepłym łonem, poranną rosą,
zbiorę z kwiatów twoich ust pocałunki
jak duży deszcz z małej chmurki
pył i kurz
przebytych dróg.
Będę jak wiatr
co pod twój dach
na moment, dwa
łaskawie wpadł.
Zamknij za mną drzwi swego domu
nie otwieraj przez tę chwilę nikomu,
rozcałujmy się w przedpokoju...
połóż proszę swoją dłoń
w miejscu gdzie dotyk rozpala skroń,
potem usiądź razem ze mną do stołu
i omówmy warunki rozstania w pokoju i spokoju.
Bo chyba jednak jesteśmy już tak bardzo niepotrzebni sobie pospołu.
[ 01.05.2021 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz