środa, 4 marca 2020

ZABIERAM MYŚLI NA PRZEWIETRZENIE

ZABIERAM MYŚLI NA PRZEWIETRZENIE





Znowu świat jak robi to w każdy dzień
pokazał się w najnowszej odsłonie,
ile się da nabieram tej iluzji w dłonie,
idę tak sobie
na luzie i swobodnie
jak chmury po niebie
przed siebie
a żadna z moich dróg nie prowadzi do ciebie,
jeszcze różnicę mi to robi
ale coraz mniej mnie stanowi,
upijam urodą chwili oczy spragnione i głodne,
przyjemny poranka nadmorski powiew
nie jest ciekawy , nie pyta, nie odpowiem
całuje mnie w czoło, usta, skronie
wypełnia sobą serca i duszy pokoje.
Drzewa i krzewy puściły już nieśmiałą zieleń
i się nie przejmują, że słońce dziś skąpi swych lśnień
jak ja ,że w związku z tym nie towarzyszy mi mój wierny cień.

[04.03.2020]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz