niedziela, 9 czerwca 2019

ZAPIS PEWNEGO SNU

ZAPIS PEWNEGO SNU



Róże  swe powabne jedwabne kwiaty rozchyliły bezbrzeżnie

tak  zachłanne na pieszczotę jaką dają szerszenie niebezpieczne 
to je wprawia w ekstazę i pyłkowych pręcików bezwstydne drżenie,
wnet ukołysane, w trans zapadną, w swe odwieczne marzenie,
że się spełni legenda wśród róż niezmiennie żywa,
o Małym Księciu co na polnym koniku przybywa,
i wiatr podsłucha gdy szepnie że kocha tę jedną po grób
pięknie się skłoni, pocałunek złoży na skroni i wezmą ślub,
w białej burzy słodkowonnego kwiecia 
staną świadkować przdrożne przystojne akacje,
jaśminy im w nocy będa jaśniutko przyświecać
blaskiem mlecznej drogi gwiazd pod wodzą księżyca
zaś rano podadzą dla dwojga herbatkę i prażone pistacje.
Jednak Mały Książe uparcie nie przybywa 
albowiem wiedzę po świecie konsekwentnie zdobywa
gdzie róża ma skroń, żeby móc ucałować ją jak legenda chce
by się w końcu przekonać czy w życiu ma to jakikolwiek sens.
Ale tego wątku nie ma w róż urokliwym śnie
ciągle są dla wszystkich piękne a niczyje boleśnie.
Kiedy pora przemijania kwiaty różom zetnie
miłość w stan spoczynku przejdzie bezszelestnie dyskretnie.
Jak w tragedii greckej ostatnie zdanie ma chór
zaszumią więc pieśń gdzieś poderwaną posród pól
strzeliste w oddali fason trzymające wiecznie zielone sosny:
spokojnie panie i panowie - aby do wiosny, aby do wiosny.
Zaś echo przekręci dostojnych drzew  słowa : żaby do wiosły.
I co ten sen znaczy?
Kto  mi to wytłumaczy?
Skąd się w ogóle biorą takie sny?
Mamy jakiś wspływ na to co się śni?

[09/10.06.2019]



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz