Koniec języka
Koniec języka
za przewodnika
nie wyłączając stolika
na którym nożyce
a w który uderzyć ktoś chce.
Kto pyta nie błądzi
a łatwiej rozstrzyga i sądzi
czasem wchodzi w nowy
krąg wtajemniczenia
bo już wie czego nie wiedział
i ma pretekst do rozmowy
gdy niezręczną się staje chwila milczenia.
Odpowiedź żadnym ratunkiem
częściej ślepym zaułkiem
gdy swoim pytaniem
moją niepamięć
jej meandry i otchłanie
ma zamiar ktoś dotknąć, drążyć
zgłębić, są szanse żeby zbłądzić.
A odpowiedź bez pytania
to informacja niekoniecznie pożądana,
i ma w sobie coś ze strzelania
i jak kulą w płot trafiania
bez pytania to się raczej cicho siedzi
jak pod miotłą lub na miedzy
albo w domu gdy się nie ma miedzi
i w ogniu pytań gdy się nie zna odpowiedzi.
Zaś milczenie jest złotem
każdy wie o tym
a tak się nieraz pięknie milczy
o wszystkim i o niczym
błahym i zasadniczym
Lecz nie zapytać to może być strata
niepowetowana.
O ile, rzecz jasna pytany nie uzna tego za wścibstwo.
I to chyba raczej wszystko
[ 06-12.07.2025 ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz