niedziela, 21 lipca 2024

Pierwszy spacer

 Pierwszy spacer


Latają nisko jaskółki na deszcz
uparcie krążą nad nami
gdy idziemy powoli między wydmami
czekam aż powiesz czego chcesz.
Daleko przed nami
horyzont zakryty chmurami
a pod stopami
spokojny plusk fali.
Zawieszasz głos między słowami
cisza brzmi jak przerwa na pocałunek
chociaż przecież się nie znamy
ale kusi mnie bardzo ust twoich rysunek
wiatr marszczy wodę szarymi bruzdami
w piasku tyle szkła między kamieniami
zamknij mnie w przestrzeń między swoimi ramionami
może w tym geście dasz mi znak
spokojnie bo tej chwili nie ima się czas
czy jesteś ze mną na tak
czy będziemy wzruszeni we łzach 
a potem serdecznie się śmiać
weź mnie w ramiona po prostu ot tak
dziś od tego nie zawali się świat
jak na ironię jesteśmy tu całkiem sami
nikt nas nie widzi poza jaskółkami.



[ 20.07.2024 ] 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz