niedziela, 17 marca 2019

Z PAMIĘTNIKA NIEMŁODEGO ŚMIERTELNIKA

Z PAMIĘTNIKA 
NIEMŁODEGO ŚMIERTELNIKA




Znieczulony codziennością monotonnych zdarzeń

i przypadków potocznych powszedniością
bez motywacji , z poczuciem zbędności marzeń
z dużą słów aptekarską oszczędnością
"Następny, proszę" w pacjentów kolejkę
rzuca lekarz stanowczo aczkolwiek niechętnie.
Pacjent tak zaproszony wchodzi
strapiony i przygnębiony swą przypadłością
i po gabinecie smętnym wzrokiem wodzi.
A gabinet jest mały z oknem na zieleń i staw
ty się paciencie nadziei złap
i w  zieleń tę patrz i się gap
to podobno uspokaja nerwy i łagodzi stres
wielu tak mówi i być może coś w tym jest.
Pacjent ma liczne dziś dolegliwości 
lekarz po jego zbadaniu - rutynowe wątpliwości. 
Zaległa więc cisza w gabinecie
pomiędzy lekarzem i pacjentem zgęstniało napięcie.
Lekarz długo w komputerze szuka w poufnych wykazach
jak tu chorobę tę by trafnie nazwać.
A tu możliwości nieskończenie długa lista
- może coś poradzi od schorzeń specjalista?
I tak sobie roztropnie w klawiaturę stuka, kursor popycha
albo fachowo myszką zapalczywie klika.
Więc przedłuża się schorzenia rozpoznawanie,
a przydałoby się jeszcze coś zaordynować na nie.
Na zakładce badań dodatkowych zawiesił wzrok
lecz nie zagłębi się , nie zajrzy tu - 
limit wyczerpał dawno już 
w dodatku za cały a długi jeszcze rok.
Pacjent za medyka kciuki mocno trzyma,
czas jakby się zatrzymał ale neurotyka to nie tyka
tylko nowa zadręcza go psychoza
budzą sie w nim inklinacje niecałkiem zdrowe
i we wszystkim wszędzie wyczuwa teorie spiskowe.
I  nagle w doktora oku eureki błysk - już ma 
Pacjencie drogi, oto ma dla ciebie diagnoza:
dolega tobie twoja własna chroniczna peseloza.
Pacjent przestał trzymać kciuki na te słowa
- przecież nie jest taki głupi - tu wynika kwestia nowa:
czy choroba jest nabyta , czy wrodzona? ...
Uprzedzając potok pytań nowych dodatkowych
lekarz w duchu do siebie zawoła : trzymajcie mnie wszyscy święci
a pacjenta pogodnie zapewni: z tym się żyje aż do śmierci.

[ 17.03.2019 ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz