wtorek, 5 lutego 2019

ZA CHWILĘ WSTANIE ŚWIT ZNAD ZATOKI Z MGŁY

ZA CHWILĘ WSTANIE ŚWIT 
ZNAD ZATOKI Z MGŁY




Obudziła mnie Jutrzenka z deszczu kroplami

pod różowo-bladymi powiekami,
wiatr we włosach rozpuściła w poszum drzew
i rozperlony rosą srebrną traw zielony szept,
dymkiem z papierosa przy porannej kawie
wypuściła nad cichutką jak uśpiną makiem
toń zatoki, kosmyk płowy siwiuteńskiej mgły
skrywającą niepojęte i niewytłumaczalne sny,
z której powolutku, po horyzontu strunie rozedrganej
wzejdzie słońce przed chóralnym ptaków rozśpiewaniem.

[06.08.2016, 05.02.2019 ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz